Ogłoszenie

Collapse
No announcement yet.

F&A Home Brewery

Collapse
X
 
  • Filtruj
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts

  • #16
    S-33 3 dni robisz niby starter przed zadaniem do brzeczki i sie dziwisz że bialy nalot? Wszystkie gęstwy jakie masz do muszli, fermentory zwyczajnie wymyj i zostaw czyste na pare dni, potem znowu wymyj i zalej albo jakimis srodkami ze sklepów internetowych albo na przykład roztworem bielinki tak jedna butelka na 1 fermentor 30l i uzupelnij to woda do pelna.Potem wymyj plynem wyplucz i do nastepnej warki niech postoja puste.Przed nastepnym uzyciem powtórz operacje i przed wlaniem juz brzęczki dodatkowo wyplucz wrzątkiem. Dziwie sie ze po paru warkach pokrytych nalotem Ty nic za tym nie zrobiles. Lubisz kwasy? Moze u ciebie w domciu cos w powietrzu fruwa? Przeprowadzaj nawet fermentacje burzliwą w fermentorze szczelnie zamkniętym a do rurki fermentacyjnej lej przegotowana wode.

    Comment


    • #17
      Ten starter to był "najsterylniejszy starter świata" .Musiałem tak mocno podhodować bo wcześniej nie wystartowły te drożdżyki (bo były dużo po terminie) ale dałem radę.
      Chciałem piwko na tych drożdżach bo poprzednie których używałem słabo mi klarowały.
      Zasadniczo nie używam gęstw, mam drożdże suche i robię z jednej saszetki spokojnie kilka warek do każdej robiąc duży starter z odrobiny drożdży.

      To białe "coś" nie wpływa na smak piwa, tylko piana ucieka z butelki po otwarciu a jest tylko w obu warkach "ciemnych". Pozostałe są OK.
      "nie zostanę onanistką bo jestem anarchistką" :)

      Widziałem u Dori i Kopyra i też tak myślę: Browar to nie apteka :))

      Poszukujesz wiedzy na temat browarnictwa amatorskiego?
      Przeczytaj >>>>FAQ<<<<
      Sprawdź >>>Przewodnik<<<

      Comment


      • #18
        Własnie #16 poszło do butelek przy abstrakcyjnym blg ok.5 a #17 powędrowało na stryszek na cichą.
        "nie zostanę onanistką bo jestem anarchistką" :)

        Widziałem u Dori i Kopyra i też tak myślę: Browar to nie apteka :))

        Poszukujesz wiedzy na temat browarnictwa amatorskiego?
        Przeczytaj >>>>FAQ<<<<
        Sprawdź >>>Przewodnik<<<

        Comment


        • #19
          Łykend - ruch w dziale "Twoje warzenie " się zrobił jak zawsze,więc i w naszym też coś się w wannie chłodzi ...

          #18 "Miodowe"
          2,3 pilsa
          2,0 monacha
          0,7 karmel jasny
          zacieranie:
          60* do 70* w ciągu 40'
          70*- 40 minut
          70*do 75* - 10 minut
          chmielenie:
          30 gr 10 AA na 45'

          A gdzie owa miodowość?
          Będzie, będzie - do refermentacji zamierzamy dodać po łyżeczce czubatej miodu sztucznego na litr.

          #16 zostało w poważny sposób uszczuplone w swej objętości,już jest nagazowane i klarowne a co do smaku, to zamierzam robić je jeszcze wiele,wiele razy.Część domowników popiera mnie szczerze w tej materii...
          "nie zostanę onanistką bo jestem anarchistką" :)

          Widziałem u Dori i Kopyra i też tak myślę: Browar to nie apteka :))

          Poszukujesz wiedzy na temat browarnictwa amatorskiego?
          Przeczytaj >>>>FAQ<<<<
          Sprawdź >>>Przewodnik<<<

          Comment


          • #20
            Sztucznego?
            Surowce i akcesoria piwowarskie i serowarskie - Piwodziej.pl

            Thou shallt not spilleth thy beer!

            Przy wysokim stężeniu alkoholu organizm człowieka znajduje się blisko śmierci i instynktownie dąży do przedłużenia rodu.

            Comment


            • #21
              Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika Maidenowiec
              Sztucznego?
              Si seńor ,łaj not?
              "nie zostanę onanistką bo jestem anarchistką" :)

              Widziałem u Dori i Kopyra i też tak myślę: Browar to nie apteka :))

              Poszukujesz wiedzy na temat browarnictwa amatorskiego?
              Przeczytaj >>>>FAQ<<<<
              Sprawdź >>>Przewodnik<<<

              Comment


              • #22
                To raczej ja z ciekawości zapytam czemu poświęcając czas na zrobienie piwa w domu, zamierzasz dodać do niego sztucznego miodu.
                Surowce i akcesoria piwowarskie i serowarskie - Piwodziej.pl

                Thou shallt not spilleth thy beer!

                Przy wysokim stężeniu alkoholu organizm człowieka znajduje się blisko śmierci i instynktownie dąży do przedłużenia rodu.

                Comment


                • #23
                  Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika Maidenowiec
                  To raczej ja z ciekawości zapytam czemu poświęcając czas na zrobienie piwa w domu, zamierzasz dodać do niego sztucznego miodu.
                  Czyżbym w pytaniu wyczuwał delikatny powiew - hę mięty?
                  Ale odpowiem - bo naturalny miód prawie całkiem ginie w piwie a sztuczny ma mocny aromat "miodowy" który zostaje.
                  A swoją drogą,po co ludzie"poświęcając czas na zrobienie piwa w domu" dodają do refermentacji "sztuczny" cukier,glukozę lub fruktozę ?
                  "nie zostanę onanistką bo jestem anarchistką" :)

                  Widziałem u Dori i Kopyra i też tak myślę: Browar to nie apteka :))

                  Poszukujesz wiedzy na temat browarnictwa amatorskiego?
                  Przeczytaj >>>>FAQ<<<<
                  Sprawdź >>>Przewodnik<<<

                  Comment


                  • #24
                    Nie mam pojęcia co oznacza "mięta", ale ganz egal. Nie lepiej dodać miodu o jakim charakterycznym i mocnym smaku? Gryczany, czy wrzosowy? Po co psuć piwo sztucznym dodatkiem.

                    W celu nagazowania piwa? Ilość wytworzonego podczas refermentacji alkoholu jest raczej nikła, więc to raczej nie to
                    Surowce i akcesoria piwowarskie i serowarskie - Piwodziej.pl

                    Thou shallt not spilleth thy beer!

                    Przy wysokim stężeniu alkoholu organizm człowieka znajduje się blisko śmierci i instynktownie dąży do przedłużenia rodu.

                    Comment


                    • #25
                      Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika Maidenowiec
                      (...)Nie lepiej dodać miodu o jakim charakterycznym i mocnym smaku? Gryczany, czy wrzosowy? (...)
                      Racja. Miód gryczany wnosi ciekawe smaczki.
                      Piwo warzone podczas Warsztatów w Parparach, na słodzie monachijskim z miodem gryczanym i na drożdżach THG 3787, wydaje się być "Mistrzostwem Świata".
                      W trakcie aktualizacji: Moje receptury (na razie brak casu)

                      Comment


                      • #26
                        Miód gryczany wnosi smaczki gryczane, a nie miodowe (sama robiłam dwie warki z tym miodkiem, więc wiem o czym piszę, piwko było przepyszne), a Fidowi chyba chodzi o smak "miodowy". To tak jak w moim maliniaku - aromat trzyma się dwa lata dzięki temu, że dodawany jest nie sok domowy, tylko sklepowy - sztuczny składnik nie ulega fermentacji, tylko zostaje identyczny z naturalnym
                        www.warsztatpiwowarski.pl
                        www.festiwaldobregopiwa.pl

                        www.wrowar.com.pl



                        Comment


                        • #27
                          Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika fidoangel
                          Ale odpowiem - bo naturalny miód prawie całkiem ginie w piwie a sztuczny ma mocny aromat "miodowy" który zostaje.
                          Dodanie miodu sztucznego wydaje sie rozsądniejszym rozwiązaniem, przynajmniej jesli chodzi koszty. W obu przypadkach bodajże ponad 90-kilka procent zawartości zostanie przetrawione przez drożdże.
                          Wątpliwe jest jednak, żeby dodanie miodu do refermentacji dało jakieś odczuwalne aromaty. Moim zdaniem jest go za mało.
                          Kiedyś zakupiłem fiolkę sztucznego, identycznego z naturalnym, aromatu miodowego, ale do dziś nie potrafię się zmusić/przypomnieć sobie o nim, aby go użyć.
                          Jak mi się wspomni, to kapnę coś do paru butelek. Ostatnio jednak warzyłem piwa jasne, które były zacierane na wytrawnie. A do tego rodzaju eksperymentu powinny być chyba zatarte na bardziej słodko. Więc pewnie aromat sobie jeszcze długo poleży.
                          A tak w ogóle, to myśle sobie, że chyba lepiej uwarzyc dobre piwo jasne i, jak trzeba, dodać przed samą konsumpcją łyżkę miodu - w tym przypadku jak najbardziej naturalnego!

                          Comment


                          • #28
                            #19właśnie się gotuje.
                            Miało być kopią "wigilijnego" a wyszło tak(bo tak mi się ze strychu przyniosło słody):
                            2,7 pils
                            1,5 monach
                            0,3 karmel jasny
                            0,3 karmel ciemny
                            0,5 śliwki wędzone

                            zacieranie:
                            60* do 75* w ciągu 1,5h

                            Chmielenie:
                            25gr perle 10%AA - 1h
                            45 minuta -dodane śliwki

                            #17poszło do 44 flaszek przy blg=? jak zwykle a #18 na stryszek na cichą w 15* celsjusza
                            "nie zostanę onanistką bo jestem anarchistką" :)

                            Widziałem u Dori i Kopyra i też tak myślę: Browar to nie apteka :))

                            Poszukujesz wiedzy na temat browarnictwa amatorskiego?
                            Przeczytaj >>>>FAQ<<<<
                            Sprawdź >>>Przewodnik<<<

                            Comment


                            • #29
                              Ale historia
                              W czasie chłodzenia zaczytałem się na forum a woda do wanny lała się i lała aż nalało się do pełna,Do gara też do pełna co dało pełny gar brzeczki 11blg (rozcieńczonej wodą z wanny).Angel mówi:trzeba na nowo gotować bo się zakaziła a Fido: olej sprawę nic się nie stanie ,zadaj drożdżami i po sprawie.
                              Zrobiłem po najmniejszej linii oporu , zobaczymy.
                              "nie zostanę onanistką bo jestem anarchistką" :)

                              Widziałem u Dori i Kopyra i też tak myślę: Browar to nie apteka :))

                              Poszukujesz wiedzy na temat browarnictwa amatorskiego?
                              Przeczytaj >>>>FAQ<<<<
                              Sprawdź >>>Przewodnik<<<

                              Comment


                              • #30
                                hehe, to sobie pochłodziłeś ale zazwyczaj jak sie coś popierniczy to piwo i tak wyjdzie dobre

                                Comment

                                Working...
                                X