Ogłoszenie

Collapse
No announcement yet.

browar Teniego

Collapse
X
 
  • Filtruj
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts

  • #46
    warka #11

    Wczoraj warka #11 została przelana na cichą, przy blg ok 3. Pierwszy raz robiłem piwo na drożdżach s-04 i pierwszy raz po burzliwej otrzymałem tak klarowną brzeczkę. Myślę, że tydzień cichej wystarczy.
    Niestety u mnie w piwnicy temperatury oszalały, jest ponad 22C. Nie są to za ciekawe temperatury na leżakowanie moich piw ale nic na to nie poradzę.

    Comment


    • #47
      warka #11

      Ale ALE już w butelkach, wyszło 42x0,5l + 6x0,33l.

      Ostatnio pisałem, że następna warka dopiero we wrześniu, jednak chyba nie dotrzymam tego postanowienia. Chodzi mi po głowie zrobienie jakiegoś dubbla, myślę nad zakupieniem drożdży Wyeast 1388 Belgian Strong Ale. Widzę, że górną granice temperatur fermentacji mają one do 27C, więc powinny pasować. Możliwe, że zrobię też belgijską blondynkę
      Coś brakuje mi tego sobotniego bałaganu w kuchni

      Comment


      • #48
        W piątek mam zamiar uwarzyć Belgijskie Blond Ale, drożdże Wyeast 1388 BSA już pomału puchną jest tylko jeden problem....od paru dni z moich wodociągów leci straszny szajs...podobno znaleźli jakieś bakterie i teraz chlorują na maxa wodę i coś tam mieszają. Będę musiał zakupić jakieś wody w sklepie. Jednak cała dezynfekcja sprzętu będzie utrudniona, będzie przy tym więcej pracy ale szkoda drożdży. Trzeba będzie się pomęczyć.

        Comment


        • #49
          Chlor akurat dobrze wpłynie na dezynfekcje

          Comment


          • #50
            Tak, nie będę już musiał dawać tak dużo ACE do dezynfekcji

            Comment


            • #51
              warka #12

              Warka #12 01.07.2011r Belgian Blond Ale

              Skład:
              4,1kg słód pilzneński
              0,4 Karapils
              0,3 słód pszeniczny
              0,5kg cukier
              chmiel Marynka 20g
              chmiel Lubelski 25g
              mech irlandzki
              drożdże Wyeast 1388 Belgian Strong Ale

              Zacieranie:
              64-62C - 30min
              73-71C – 50min (miało być 40min ale oczywiście gaz się skończył ale butla była już przygotowana )
              78C - filtracja

              Chmielenie: 70min
              70 min Marynka 20g
              10 min Lubelski 25g
              10 min cukier i mech irlandzki

              Zaraz przed chmieleniem zlałem trochę gotującej się brzeczki schłodziłem ją i dopiero wtedy zacząłem robić starter. Niestety wcześniej nie miałem z czego go zrobić. I tak drożdże rozmnażały się ok 6h, trochę mało obawiałem się czy ruszą ale udało się Teraz jest już pianka, robi się coraz większa i unosi się niesamowity zapach Mam nadzieję, że namnoży się wystarczająca ilość drożdży aby przeprowadzić prawidłową fermentacje.
              Wyszło 21l ok 16,5blg.

              Comment


              • #52
                Chyba czas na małe podsumowanie mojego dotychczasowego warzenia. Nie myślałem, ze tak mnie to wciągnie. Dużo może nie mam nawarzone, ale jak na moje możliwości to jestem z tego zadowolony. Oto więc mały opis moich piwek:

                Warka #1 Pierwsze warzenie i raczej słabo to wyszło, piwo da się wypić, ale szału nie ma. Cieszy fakt, ze własnoręcznie zrobione i że nie poszło do kibla .

                Warka #2 Grodzisz – nie miałem okazji pić oryginalnego grodzisza, ani też warzonego przez jakiegoś piwowara domowego, więc ciężko mi powiedzieć, czy to moje, choć w jakimś tam procencie przypomina ten styl. Piwo klarowne, smak owocowy, taki jabłkowy, smaki wędzone małe, goryczki brak, nagazowanie też kiepskie. Ogólnie dało się to wypić.

                Warka #3 Brown Ale – pierwsze piwo na drożdżach płynnych, wyszło dobrze choć spodziewałem się czegoś innego. Po pierwsze piwo dość kwaskowate, czuć owoce cytrusowe, zielona cytryna, grejpfruty? Tak jak w poprzednich piwach za mała goryczka, ale tak będzie przez pierwsze 5 warek(chmielenie w pończosze). Ogólnie mi smakuje, przydałaby się tylko ciut większa goryczka.

                Warka #4 Stout owsiany - mam mieszane uczucia co do tego piwa, niby dobre ale znów spodziewałem się czegoś innego.Piwo prawie czarne, smaki kawowe, wyczuwalna jakby śliwka, średnia kwasowość, jednak zbyt duże wysycenie prawie do końca szczypie w język, przez co piana słaba. Mam jeszcze sporo tej Warki w piwnicy niech sobie jeszcze postoi w spokoju.

                Warka #5 Robust Porter - jak na razie wypiłem tylko z 4 buteleczki i jakoś nie jestem zachwycony. Czuć jeszcze jakby drożdżami, słabe zapachy jakby rozpuszczalnikowe, piana słaba i smak jakiś taki nijaki. Mocne nuty palone. Da się to wypić, ale szału nie ma. Niech jeszcze poleży.

                Warka #6 Pszeniczne – według mnie i znajomych udane piwno, najlepsze w 2-3 tygodniu po za butelkowaniu. Goździki i banan wyczuwalny. Na pewno jeszcze do powtórzenia.

                Warka # 7 Pszeniczne ciemne - również smaczne piwko, wytrawne, nuty kawowe, brak bananów czy goździków. Również kiedyś będzie powtórka.

                Warka #8 Wielozbożowe – moim zdaniem jedyny błąd jaki zrobiłem warząc to piwo to chmieląc go Magnum, niby była to mała ilość ale i tak smak popsuła. Wiem już, że ten chmiel nie jest dla mnie. A reszta jak najbardziej na plus. Nie jestem jakimś tam wielkim smakoszem i nie czuję poszczególnych zbóż w smaku tego piwa, ale piwko wyszło naprawdę dobre.

                Warka #9 Koelsch – nie do końca udało mi się utrzymać temperatury przy fermentacji dla tego rodzaju piwa, ale i tak były niższe niż przy poprzednich Warka i to czuć. W smaku prawie jak lager, owocowości brak, fajna goryczka… smaczne piwko

                Warka #10 Orkiszowe – jak na razie moim zdaniem najlepsze piwko jakie udało mi się uwarzyć. Niesamowicie treściwe, udało się wydobyć świetny smak z orkiszu, wszystko dobrze zbilansowane goryczką. Piana średnia, ale utrzymująca się do końca piwa. Na pewno na jesień będę to piwko powtarzał.

                Comment


                • #53
                  warka #12

                  Dziś sprawdzałem do ilu zeszło już blg Blonda, jak na razie jest ok 10, coś słabo to idzie. Co prawda to dopiero 6 dzień, ale myślałem, że pójdzie to szybciej.

                  Comment


                  • #54
                    warka# 12

                    Blond przelany na cichą przy blg w okolicach 3,5.
                    Gęsta zlana do słoika czeka w lodówce na dubbla, prawdopodobnie będę go warzył w przyszły weekend.

                    Comment


                    • #55
                      warka #13

                      Warka #13 22.07.2011r Dubbel

                      Skład:
                      3,5 kg słód pilzneński
                      0,8 kg słód monachijski
                      0,4 kg carared
                      0,2 kg karapils
                      0,2 kg special B
                      0,5 kg cukier kandyzowany domowej roboty
                      chmiel Marynka 30g
                      chmiel Fuggles 20g
                      gęstwa z poprzedniej warki

                      Zacieranie:
                      54C - 10min
                      65-63C - 30min
                      73-70C - 40min
                      78C - filtracja i wysładzanie

                      Chmielenie: 60min
                      60min - Marynka 30g
                      10min - Fuggles 20g
                      10min - cukier kandyzowany

                      Ogólnie wszystko poszło bez problemu, wyszło ok 21l brzeczki o gęstości ok 16,5-17blg.

                      Comment


                      • #56
                        warka #12

                        Przed chwilą poszedłem do piwnicy, aby przynieść do domu fermentor z belgian blond ale na jutrzejszy rozlew... wchodzę do piwnicy i...przy drzwiach spora mokra plama! Otwierając drzwi łudziłem się że może z dwie butelki pękły... oczywiście nadzieja matką głupich! Fermentor stał na skrzynkach (teraz zastanawiam się po co!) trochę się przechylił i resztę każdy może sobie dopowiedzieć. Poszło 5l piwa.
                        To 12 warka już się boję co będzie z 13stą.

                        Comment


                        • #57
                          warka #12

                          Blond zabutelkowany, wyszło 22x0,5l + 13x0,33l.

                          Comment


                          • #58
                            Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika tenebri Wyświetlenie odpowiedzi
                            Przed chwilą poszedłem do piwnicy, aby przynieść do domu fermentor z belgian blond ale na jutrzejszy rozlew... wchodzę do piwnicy i...przy drzwiach spora mokra plama! Otwierając drzwi łudziłem się że może z dwie butelki pękły... oczywiście nadzieja matką głupich! Fermentor stał na skrzynkach (teraz zastanawiam się po co!) trochę się przechylił i resztę każdy może sobie dopowiedzieć. Poszło 5l piwa.
                            To 12 warka już się boję co będzie z 13stą.
                            Trzeba było wziąć ścierkę i zebrać do jakiegoś innego pojemnika, byś miał piwo z książkową wadą - utlenieniem, czyli zapachem mokrej ścierki

                            Comment


                            • #59
                              Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika Gabe Wyświetlenie odpowiedzi
                              Trzeba było wziąć ścierkę i zebrać do jakiegoś innego pojemnika, byś miał piwo z książkową wadą - utlenieniem, czyli zapachem mokrej ścierki
                              Utleniony to raczej kartonowy, papierowy. Co do mokrej ścierki, to zależy, czy zgnije, czy nie, bo to będą też dwa różne aromaty
                              www.warsztatpiwowarski.pl
                              www.festiwaldobregopiwa.pl

                              www.wrowar.com.pl



                              Comment


                              • #60
                                Warka #14

                                Warka #14 Letnia słota

                                Poszedłem do tej warki zbyt optymistycznie, załadowałem taki skład:

                                2,3kg słód pilzneński
                                1,2kg płatki pszenne błyskawiczne
                                0,4 płatki owsiane błyskawiczne
                                0,2 słód karmelowy jasny

                                Zacieranie:
                                68-63C - 70min
                                73-70C - 15min
                                78C - filtracja

                                I teraz zaczyna się horror.... wiedziałem, że z tymi płatkami będzie gorzej szła filtracja ale to, że całkiem mi się zapcha i teraz nic nie idzie mnie załamało.
                                Idę więc walczyć z tym ustrojstwem dalej.

                                Comment

                                Working...
                                X