Zastanawiałem się, czy dwutygodniowy pobyt w północnej Portugalii uprawnia do założenia takiego wątku, ale moje skrupuły zostały przełamane, kiedy okazało się, że nikt wcześniej tego nie zrobił.
Kraj niby wina, z wielkim kobinatem chlania, pardon, degustowania w Viilla Nova de Gaia - przedmieściem Porto, ale i piwa jest się gdzie napić.
Dominują oczywiście piwa z dwóch największych browarów przemysłowych. Marki Super Bock i Sagres są wszechobecne i to piwo jest dostępne o każdej porze i w wielu lokalach nie tylko w Porto, ale w każdym miasteczku. Pogłoski, które słyszałem przed wyjazdem, jakoby portugalskie piwa koncernowe były znacznie lepsze od tych w Polsce, uważam za znacznie przesadzone. Próbowałem z ciekawości nie tylko lagerów ale np. stouta Super Bock i są zupełnie niewarte uwagi.
Co do kraftu: moim zdaniem prezentuje bardzo dobry poziom, gorzej jest z dostępnością. W sklepach prawie w ogóle nie uświadczysz, natomiast bez problemu można odnaleźć lokale, w których piwo od rzemieślników jest serwowane. Znakomita większość z nich otwera się dopiero wieczorem, choć od tej zasady są wyjątki.
W każdym znaczniejszym mieście znajduje się od jednego do kilku takich przybytków, w największym mieście regionu-Porto jest ich więcej.
Dla przykładu: w uniwersyteckiej, historycznej Coimbrze mamy browar Praxis z knajpą (Rua Antonio Goncalves 28/29), dziuplę kraftową browarku Epicura (Epicura Craft Beer House, Av. Joao das Regras 46) i lokal przy głównej głównej ulicy (Cervejaria Almedina, Rua Ferreira Borges 36), gdzie obok koncerniaków znajdą się piwa np ze znanego kraftu Letra. O niektórych miejscach, szczególnie w Porto, postaram się napisać oddzielnie. Z moich obserwacji wynika, że lokale z piwem kraftowym może nie są załadowane do ostatniego miejsca przy stoliku, ale zdecydowanie nie świecą pustkami.
Ceny "normalne" , tj w zależności od zadysponowanego szkła od 2 do 4,5 euro.
Kraj niby wina, z wielkim kobinatem chlania, pardon, degustowania w Viilla Nova de Gaia - przedmieściem Porto, ale i piwa jest się gdzie napić.
Dominują oczywiście piwa z dwóch największych browarów przemysłowych. Marki Super Bock i Sagres są wszechobecne i to piwo jest dostępne o każdej porze i w wielu lokalach nie tylko w Porto, ale w każdym miasteczku. Pogłoski, które słyszałem przed wyjazdem, jakoby portugalskie piwa koncernowe były znacznie lepsze od tych w Polsce, uważam za znacznie przesadzone. Próbowałem z ciekawości nie tylko lagerów ale np. stouta Super Bock i są zupełnie niewarte uwagi.
Co do kraftu: moim zdaniem prezentuje bardzo dobry poziom, gorzej jest z dostępnością. W sklepach prawie w ogóle nie uświadczysz, natomiast bez problemu można odnaleźć lokale, w których piwo od rzemieślników jest serwowane. Znakomita większość z nich otwera się dopiero wieczorem, choć od tej zasady są wyjątki.
W każdym znaczniejszym mieście znajduje się od jednego do kilku takich przybytków, w największym mieście regionu-Porto jest ich więcej.
Dla przykładu: w uniwersyteckiej, historycznej Coimbrze mamy browar Praxis z knajpą (Rua Antonio Goncalves 28/29), dziuplę kraftową browarku Epicura (Epicura Craft Beer House, Av. Joao das Regras 46) i lokal przy głównej głównej ulicy (Cervejaria Almedina, Rua Ferreira Borges 36), gdzie obok koncerniaków znajdą się piwa np ze znanego kraftu Letra. O niektórych miejscach, szczególnie w Porto, postaram się napisać oddzielnie. Z moich obserwacji wynika, że lokale z piwem kraftowym może nie są załadowane do ostatniego miejsca przy stoliku, ale zdecydowanie nie świecą pustkami.
Ceny "normalne" , tj w zależności od zadysponowanego szkła od 2 do 4,5 euro.
Comment