Ogłoszenie

Collapse

Zasady działu Knajpy/puby polskie

Zasady opisywania lokali:

1) Bardzo proszę o opisywanie każdego lokalu w osobnym temacie,
czyli jeden lokal, jeden temat

2) nazwa tematu powinna mieć strukturę:
miasto, adres, nazwa lokalu
Jeżeli zaś miasto zostało wydzielone jako osobny dział:
adres, nazwa lokalu

Z góry dziękuję za stosowanie się do tych prostych zasad. Mam nadzieję, że ułatwi nam to poruszanie się po tym dziale

Ważne: Piwa proszę komentować i oceniać w dziale Piwo konkretnie, a w tym dziale proszę się powstrzymać od oceny piwnego asortymentu, bo jednym dane piwa smakują, a innym nie.
See more
See less

Gdańsk, Piwna 50/51, Browar Piwna

Collapse
X
 
  • Filtruj
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts

  • #61
    17 marca (niedziela) zapowiadana jest premiera nowego piwa Dry Stout (12,0% ekst.).
    Piwna turystyka według abernackiego

    Comment


    • #62
      Będąc ostatnio przelotem w Trójmieście wymusiłem na koledze Budvarze wieczorne wyjście do tegoż przybytku (nie opierał się zbytnio, tylko jojczył, że nie może się już zalogować na forum...).
      Maj, środek tygodnia, pustki... Fakt, dotarliśmy tam dopiero o 22-ej (wcześniej miałem krawaciarskie obowiązki), ale przemiła pani kelnerka na pytanie: "Co jeszcze można zjeść?" z uroczym uśmiechem odpowiedziała: "Dzisiaj? To już nic."
      W lokalu było trzech gentlemanów (jeden to chyba piwowar, jego facjata pojawiała się na monitorach), dwie albo i trzy kelnerki, a w ogródku dzielny Budvar i ja. Piwa były trzy: pils, pszenica i dunkel. Dunkel to ponoć piwo sezonowe... Podane w firmowych odpowiednich naczyniach, wafelki były, OK.
      Jak pisał pebejot, knajpka wygląda jak punkt sprzedażowy pewnej francuskiej sieci komórkowej , moim zdaniem zmarnowano potencjał sterej cegły, nowoczesne kadzie tego nie naprawiły... Wszystko powyżej i poniżej poziomu podstawowego pozamykane było łańcuchami, więc nie mogę opisać, choć pamiętam, jak onegdaj wyglądało wnętrze "Yesterday".
      Fajnie, że było piwo na wynos, ale pani kelnerka ok. 24-ej zaczęła wokół nas nerwowo krążyć, więc poszedłem spać lekko niedopity i kompletnie "niedojedzony"... Może latem będzie lepiej...?

      Comment


      • #63
        Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika Pancernik Wyświetlenie odpowiedzi
        Będąc ostatnio przelotem w Trójmieście wymusiłem na koledze Budvarze wieczorne wyjście do tegoż przybytku (nie opierał się zbytnio, tylko jojczył, że nie może się już zalogować na forum...).
        Maj, środek tygodnia, pustki... Fakt, dotarliśmy tam dopiero o 22-ej (wcześniej miałem krawaciarskie obowiązki), ale przemiła pani kelnerka na pytanie: "Co jeszcze można zjeść?" z uroczym uśmiechem odpowiedziała: "Dzisiaj? To już nic."
        W lokalu było trzech gentlemanów (jeden to chyba piwowar, jego facjata pojawiała się na monitorach), dwie albo i trzy kelnerki, a w ogródku dzielny Budvar i ja. Piwa były trzy: pils, pszenica i dunkel. Dunkel to ponoć piwo sezonowe... Podane w firmowych odpowiednich naczyniach, wafelki były, OK.
        Jak pisał pebejot, knajpka wygląda jak punkt sprzedażowy pewnej francuskiej sieci komórkowej , moim zdaniem zmarnowano potencjał sterej cegły, nowoczesne kadzie tego nie naprawiły... Wszystko powyżej i poniżej poziomu podstawowego pozamykane było łańcuchami, więc nie mogę opisać, choć pamiętam, jak onegdaj wyglądało wnętrze "Yesterday".
        Fajnie, że było piwo na wynos, ale pani kelnerka ok. 24-ej zaczęła wokół nas nerwowo krążyć, więc poszedłem spać lekko niedopity i kompletnie "niedojedzony"... Może latem będzie lepiej...?
        Niestety, to jest Gdańsk. Tutaj, w tygodniu, centrum około 22 wymiera prawie zupełnie. Ilekroć ktoś do mnie przyjeżdża z Wrocławia to niesamowicie się temu dziwi. Również mnie to uderza, gdy wracam na Pomorze z południa.

        Comment


        • #64
          He, he, półtora roku pracowałem i mieszkałem w Gdańsku... ...na Piwnej .
          Było to szmat czasu temu, myślałem więc, że trochę się zmieniło. I trochę się zmieniło, kiedyś nie było pań pod różowymi parasolami...

          Comment


          • #65
            News

            Właśnie jestem w Browarze Piwna.
            Na nalewakach:
            ▶ Pils (12,5º plato 5,3% alk.)
            ▶ Pszenica (12,6º plato, 5,4% alk.)
            ▶ Bohemskie Ciemne (11º plato, 4,5% alk.)

            Jako, że dwa pierwsze piłem niejednoktotnie, degustuję ciemną bohemę
            Moim zdaniem ciekawe lekkie piwo z delikatnym akcentem palonego słodu.
            Piwo jest dowodem na to, że Bóg nas kocha...

            Comment


            • #66
              Cóż, po spacerze z innego browaru opodal piwa na Piwnej są pijalne, ale wymagające dopracowania.
              Miło, że wieczorem można otulić się polarowym kocykiem, bo mury jeszcze niewygrzane...
              Za to pikantna zupa rybna bardziej przypadła mi do gustu na Piwnej niż opodal właśnie.

              Comment


              • #67
                Ostatnio miałem okazję pić pszeniczne - genialne! Bardzo fajny ogródek, ale nawet w sobotę wieczorem były jeszcze miejsca wolne. Obsługa bardzo miła i sympatyczna. Następnym razem ciemne i pewnie znowu pszenica

                Comment


                • #68
                  Zmiana godziny otwarcia

                  Od 1 października br. "Browar Piwna" otwiera się codziennie o godzinie 12:00.
                  Piwo jest dowodem na to, że Bóg nas kocha...

                  Comment


                  • #69
                    Jutro po raz drugi będzie warzony Milk Stout. Do kupienia będzie w litrowych butelkach. To nowość w browarze.

                    moje piwne mapy // Piwny Informator (facebook) // Browarek Camelot


                    Lepiej siedzieć w gospodzie nad piwem i rozmyślać o kościele, niż siedzieć w kościele myśląc o gospodzie

                    Comment


                    • #70
                      Warto by dodać, że Milk Stout będzie dostępny przed Świętami w grudniu. A tak w ogóle czemu ciągle jadą tym samym zestawem (alt, bohemskie i red ale) już od wiosny? No teraz mała zmiana, bo będzie dunkel. A np. marcowego nie było...

                      Comment


                      • #71
                        Bo generalnie trzecie, rotujące piwo, ma być ciemne.

                        moje piwne mapy // Piwny Informator (facebook) // Browarek Camelot


                        Lepiej siedzieć w gospodzie nad piwem i rozmyślać o kościele, niż siedzieć w kościele myśląc o gospodzie

                        Comment


                        • #72
                          Od dzisiaj nowa limitowana edycja pilsa - Iunga single hop. Jest dobry ale nie beznadziejny - lekkie warzywka, aromat chmielu taki sobie, goryczka w porządku. Ale mają być jeszcze dwie inne wersje: na Marynce, Lubelskim i Sybilli (nie pamiętam które w jakiej konfiguracji) i jedno z tych piw wejdzie do stałej oferty.
                          Last edited by Jimmy_jb; 28-03-2014, 23:17.
                          Mona Browar Prywatny, Pruszcz Gdański Słoneczna

                          Comment


                          • #73
                            Obecnie na rotacji bardzo smaczny Schwarzbier z nieco zmienioną recepturą - jest więcej ciemnych słodów. Polecam.

                            moje piwne mapy // Piwny Informator (facebook) // Browarek Camelot


                            Lepiej siedzieć w gospodzie nad piwem i rozmyślać o kościele, niż siedzieć w kościele myśląc o gospodzie

                            Comment


                            • #74
                              Ktoś napisał w innym wątku, że wystrój i klimat tego miejsca nie zachęcają. Jako że piwo robią bardzo przyzwoite, można w okresie letnim wybrać opcję tarasową i pogapić się na turystów tudzież miejscowych tuż pod wielką gotycką świątynią.

                              Comment


                              • #75
                                Dzisiaj odbywa się warzenie Milda wg receptury i przy udziale piwowara domowego Dariusza Cieśli. Jest to nagroda za wygraną w konkursie piw domowych, który odbywał się w browarze od stycznia do marca br. Podczas pokazów warzenia piwa domowego prezentowano 3 style - German IPA, Witbier i zwycięski Mild. Każde piwo było oceniane wg punktacji PSPD, chociaż nie ściśle wg ich zasad, gdyż członkowie jury nie są sędziami ani też nie są z tą organizacją związani. Każde piwo było oceniane osobno, w momencie gdy dojrzało do konsumpcji.
                                Nie był więc to jednorazowy wybór spośród trzech piw, tylko punktowa ocena każdego piwa osobno, w mniej więcej miesięcznych odstępach czasowych. Ogłoszenie wyników miało miejsce 7 maja.

                                moje piwne mapy // Piwny Informator (facebook) // Browarek Camelot


                                Lepiej siedzieć w gospodzie nad piwem i rozmyślać o kościele, niż siedzieć w kościele myśląc o gospodzie

                                Comment

                                Working...
                                X