Lokalny browar istniejący od 20 lat w najstarszym mieście Skandynawii - oraz bramie dla wielbicieli przyrody, którzy chcieli by się wybrać na ptasie safari na morzu Wattowym. Browar od 2020 roku znajduje się w dawnej szopie kolejowej, jakieś 10 min na piechotę od głównego deptaka w Ribe (co jak na takiej wielkości miasteczko jest zauważalną odległością. Cafe Remisen jest czynne pon-pią 12-18 (według strony. Według ulotki pon-wt 13-16, śr-cz 13-18, pt 12-18) , w sobotę 10-18. Jako że Ribe nie jest raczej miejscem na spędzenie więcej niż jednego dnia, miałem szczęście trafić na duński odpowiednik Nocy Muzeów (Kulturnatten) w niedzielę, i była knajpa otwarta. Dodam, że z kilku odwiedzanych przeze mnie miejscówek - tylko tutaj było dostępne ich piwo z kija, wszędzie indziej tylko z butelek i to drożej (75-89 dkk za pół litra).
(informacje za ulotką dostępną przy barze) Sprzęt ponoć jest z demobilu, dawniej służył w jakimś pubie w UK. Możliwości to 2 * 1k litrów warzelnia oraz 9 tanków fermentacyjnych. Roczna produkcja to 100 000 litrów.
Na miejscu jest 8 kranów, wszystko za 60 dkk za 0,45l, oraz 40 za butelkę na wynos. W ramach ciekawostki, nie dało się zapłacić kartą, moim zdaniem przez źle skofigurowany terminal (więc lepiej być na tym gotowym
)
Można kupić szkło oraz koszulki. Ja miałem okazję spróbować 2 piw - Ribe IPA (na zdjęciu) oraz bock Vikingbryg. Pierwsze piwo średnie - nie zapada w pamięć. Drugie natomiast całkiem solidne. Potem piłem jeszcze do lunczu Dagmar frokostol, bardzo dobre, lekkie (2,7%) piwo.




Jeśli komuś się nie uda trafić na czynną kawiarnię, to pełna oferta piw jest również dostępna w nieodległym markecie Kvikly w cenie niemalże identycznej, jest też szkło.

(informacje za ulotką dostępną przy barze) Sprzęt ponoć jest z demobilu, dawniej służył w jakimś pubie w UK. Możliwości to 2 * 1k litrów warzelnia oraz 9 tanków fermentacyjnych. Roczna produkcja to 100 000 litrów.
Na miejscu jest 8 kranów, wszystko za 60 dkk za 0,45l, oraz 40 za butelkę na wynos. W ramach ciekawostki, nie dało się zapłacić kartą, moim zdaniem przez źle skofigurowany terminal (więc lepiej być na tym gotowym
)Można kupić szkło oraz koszulki. Ja miałem okazję spróbować 2 piw - Ribe IPA (na zdjęciu) oraz bock Vikingbryg. Pierwsze piwo średnie - nie zapada w pamięć. Drugie natomiast całkiem solidne. Potem piłem jeszcze do lunczu Dagmar frokostol, bardzo dobre, lekkie (2,7%) piwo.
Jeśli komuś się nie uda trafić na czynną kawiarnię, to pełna oferta piw jest również dostępna w nieodległym markecie Kvikly w cenie niemalże identycznej, jest też szkło.
