Bock, 17% ekstr., 6,5% alk.
piwo, mimo że z terminem do połowy lutego 2027 roku było minimalnie już "trafione", ale okazuje się że jest niepasteryzowane i niefiltrowane, co akurat się chwali.
W efekcie przy otwieraniu wystrzeliło mocno.
Aromat - słodowy, karmel i trochę suszu owocowego
Piana - wysoka, średnia trwałość
Barwa - ciemna miedź wpadająca w rubin, zamglona
Wysycenie - umiarkowane, musujące
Smak - słodowy z karmelem, suszem owocowym. Trochę kwasek związany w w/w problemem, lekki chmiel z nieznaczną goryczką
Treściwość - solidna
Klasyczne, z miękką słodowością dobrze pijalne. Dobre
Nazwa i eta z koziołkiem obsługujący wózek saturatora z kranem do piwa bardzo fajne i z poczuciem humoru.
piwo, mimo że z terminem do połowy lutego 2027 roku było minimalnie już "trafione", ale okazuje się że jest niepasteryzowane i niefiltrowane, co akurat się chwali.
W efekcie przy otwieraniu wystrzeliło mocno.
Aromat - słodowy, karmel i trochę suszu owocowego
Piana - wysoka, średnia trwałość
Barwa - ciemna miedź wpadająca w rubin, zamglona
Wysycenie - umiarkowane, musujące
Smak - słodowy z karmelem, suszem owocowym. Trochę kwasek związany w w/w problemem, lekki chmiel z nieznaczną goryczką
Treściwość - solidna
Klasyczne, z miękką słodowością dobrze pijalne. Dobre
Nazwa i eta z koziołkiem obsługujący wózek saturatora z kranem do piwa bardzo fajne i z poczuciem humoru.

Comment