Piwo marcowe 14 blg, , A; 6% obj.
Zapach ładny, delikatny słodowo-melaidynowy z lekką nutą chmielową i nutą wytrawną trudno identyfikowalną, w tle również delikatnie owoce coś w rodzaju lekkiej śliwkowości
Piana wysoka dość gęsta, utrzymująca się stosunkowo długi, opada do wyraźnego kożuszka utrzymującego się na wierzchu, ślady na szkle nieregularne acz wyraźne.
Barwa troszeczkę zbyt jasna jak na marcowe, ale jest w żółicy wyrażny połysk miodowo-czerwonkawy,
W smaku gładkie, słodowe z zaznaczoną chmielowaścią, czuć ją jak rozchodzi się po ustach, lekko wchodzące, nie gryzące. Ładna kompozycja, bo i kawałek goryczki, i słód, i później w tle lekko owoce, lekko orzechy, choć to ostatnie może kojarzyć się z chmieniem, które przez swoją "matowść" równoważy słodowo-owocowe posmaki.
Rzadko pijam marcowe, być może dawno temu zrażony niezbyt udanymi wersjami, ale to piwo bardzo mi podeszło.
Zapach ładny, delikatny słodowo-melaidynowy z lekką nutą chmielową i nutą wytrawną trudno identyfikowalną, w tle również delikatnie owoce coś w rodzaju lekkiej śliwkowości
Piana wysoka dość gęsta, utrzymująca się stosunkowo długi, opada do wyraźnego kożuszka utrzymującego się na wierzchu, ślady na szkle nieregularne acz wyraźne.
Barwa troszeczkę zbyt jasna jak na marcowe, ale jest w żółicy wyrażny połysk miodowo-czerwonkawy,
W smaku gładkie, słodowe z zaznaczoną chmielowaścią, czuć ją jak rozchodzi się po ustach, lekko wchodzące, nie gryzące. Ładna kompozycja, bo i kawałek goryczki, i słód, i później w tle lekko owoce, lekko orzechy, choć to ostatnie może kojarzyć się z chmieniem, które przez swoją "matowść" równoważy słodowo-owocowe posmaki.
Rzadko pijam marcowe, być może dawno temu zrażony niezbyt udanymi wersjami, ale to piwo bardzo mi podeszło.
