Ogłoszenie

Collapse
No announcement yet.

Hertog Jan, Bockbier

Collapse
X
 
  • Filtruj
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts

  • Hertog Jan, Bockbier

    odświeżam temat w związku z pytaniem: Czy Hertog Jan to również nazwa piwa typu bockbier? Nie znalazłem na forum nic na ten temat. Podczas pobytu w Holandii w ubiegłym tygodniu w restauracji zapytałem czy serwują bocki. Otrzymałem kielich z logo Hertog Jan (takie jak na skanie w powyższym poście) z informacją, że zawartość to właście Hertog Jan Bockbier.
    Piwo było znakomite. Lekko gazowane, z wyczuwalnym w smaku karmelem, barwa lekko rubinowa z piękną beżową pianką. Było się czym delektować...
    Krok po kroku, krok po kroczku,
    Najpiękniejsze w całym roczku
    Idą Święta...

  • #2
    Oczywiście że istnieje koziołek od Jaśka i z tego co się orientuję to nawet chyba w kilku odmianach. Postaram się sprawdzić dokładnie.
    Czy ten pity przez ciebie był butelkowy czy z kijka?
    bez brody...

    Comment


    • #3
      z kijka. Dzięki temu nie mam pojęcia o producencie, tudzież woltażu i zawartości ekstraktu tego piwa.
      Krok po kroku, krok po kroczku,
      Najpiękniejsze w całym roczku
      Idą Święta...

      Comment


      • #4
        Cholerka to trochę nie ten temat

        O poznaniu zawartosci ekstraktu możesz zapomnieć...
        ale co do reszty to mogę pomóc

        Hertog Jan bockbier 6,5% alc. (dunkles bock)
        Hertog Jan meibock bier 7% alc. (helles bock)

        napotkałem też Zomerbocka z tego browaru jednak nie pod flagą Hertoga
        ale nie mam o nim żadnych bliższych informacji poza tą że jest do niego super szkiełko
        bez brody...

        Comment


        • #5
          pomyśleć, że gdyby nie Browar.biz i "mieszkający" tu eksperci, żyłbym w piwnej ciemnocie i niewiedzy...
          Dzięki za info
          Krok po kroku, krok po kroczku,
          Najpiękniejsze w całym roczku
          Idą Święta...

          Comment


          • #6
            Hertog Jan, Bockbier

            Ten koźlak był już wspomniany tu, ale nie miał swojego tematu.
            Ekstr. 16%, alk. 6.5%, próbowałem z beczki i butelki 0.3 l.
            Ciemnobrązowe, pod światło wiśniowe. Piana spora, średniej trwałości, umiarkowanie nagazowane. Beczkowe ma słodowy i trochę owocowy zapach, smak słodowo-karmelowy, słodkawy, niewielką goryczkę, prawie bez nuty owocowej. Butelkowe bardziej owocowe w zapachu i smaku, z większą goryczką, wydaje się bogatsze. Niezły koźlak.
            Lepszy jabol pod okapem
            niż GŻ, CP i KP !


            Kompania Piwowarska obcięła Żubrowi rogi i jaja.

            Wspieraj swój Browar - zostań Premium-Użytkownikiem!

            Moja pierwsza literka to małe L a nie duże I :)

            Comment


            • #7
              Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika lzkamil
              Ten koźlak był już wspomniany tu, ale nie miał swojego tematu.
              Bezczelnie pozwoliłem sobie posprzątać i przeniosłem tamtejsze bockowe posty tutaj.
              What's the matter Lagerboy, afraid you might taste something?

              Mój piwny blog: Chmielowisko.pl | Na Facebooku
              Ostatnie posty: 50 twarzy grodziskiego, Browarnia Lidla - co dalej?, Koronka Brabancka – saison w Janie Olbrachcie
              Cykl o odleżakowanych porterach

              Comment


              • #8
                Miałem okazję wypić z butelki 0,3 l - otrzymanej oczywiście od Lzkamila. Dzięki!
                Piana średnio wysoka, ale cienki kożuch utrzymuje się długo. Pewnie ostała by się jeszcze dłużej, gdyby nie dość słabe nasycenie CO2.
                Kolor typowego piwa ciemnego - brązowe, zaś pod światło czerwonawe.
                Przy pierwszym łyku poczułem kawę, ale to było tylko chwilowe wrażenie. Później dominowały smaczki owocowo-słodowo-karmelowe, goryczka delikatna, cień kwaskowatości.
                Bardzo dobre piwo!
                Last edited by Twilight_Alehouse; 20-12-2005, 23:50.
                browerzysta, abstynent i nałogowy piwoholik c[]

                Światem rządzi miłość. Ja na przykład kocham piwo :]

                Comment


                • #9
                  Kolejne piwo od lzkamila degustowane wspólnie z Boryskiem. I kolejne przy którym po prawie miesiącu przestaję czekać na zdjecie, bo boję się że zginie mi kartka z opisem

                  Kolor bardzo ciemny, zdecydowanie najciemniejszy z zestawu degustowanych holenderskich koźlaków.
                  Zapach owocowo-winny, mało koźlakowaty jeżeli rozpatrywać styl w klasycznej niemieckiej postaci, ale Holendrzy mają do wyznaczników stylu luźne podejście
                  Fakt ten potwierdza smak - czuć w nim bardzo mocną owocowość, najbardziej kojarzącą mi się chyba z jeżynami. Z jednej strony wyczuwa się słuszną wytrawność, z drugiej leciutką słodycz. Może to wykluczające się kwestie, ale takie miałem wrażenie Bardzo smacznie się przenikały. Po przełknięciu zostaje na języku przyjemny posmak słodu zekoladowego.
                  Chyba najlepszy z holenderskich koźlaków od Kamila. Spokojnie stawiam 5-!
                  What's the matter Lagerboy, afraid you might taste something?

                  Mój piwny blog: Chmielowisko.pl | Na Facebooku
                  Ostatnie posty: 50 twarzy grodziskiego, Browarnia Lidla - co dalej?, Koronka Brabancka – saison w Janie Olbrachcie
                  Cykl o odleżakowanych porterach

                  Comment


                  • #10
                    No żeby 4 razy wspominać o braku zdjęć to przesada
                    Wedle życzenia foto zamieszczam.
                    Do opisu Twilighta dodam ładną i trwałą piankę. Ja w zapachu wyczułem raczej suszone śliwki. Piwo zostawia długi posmak, słodowo - czekoladowy. Kolejne 4+
                    Attached Files

                    Comment


                    • #11
                      Bywa też w większych kamionkowych flaszkach 0.5 l z szampańskim korkiem.
                      Attached Files
                      Lepszy jabol pod okapem
                      niż GŻ, CP i KP !


                      Kompania Piwowarska obcięła Żubrowi rogi i jaja.

                      Wspieraj swój Browar - zostań Premium-Użytkownikiem!

                      Moja pierwsza literka to małe L a nie duże I :)

                      Comment


                      • #12
                        Kolor: bardzo ciemny, pod światło wiśniowy [5]

                        Piana: beżowa, średnioziarnista, nietrwała, w połowie zostaje już tylko obrączka [3]

                        Zapach: ciężki słodowo-owocowy (czuć coś jakby figi i banany), mało intensywny [4.5]

                        Smak: słód, trochę karmelu, bakalie i trochę świeżych owoców (jakieś śliwki głównie); gdzieś na końcu podniebienia czuć jakąś nutkę jakby różaną;
                        za mało goryczki, za dużo słodyczy, coś grzeczny ten koziołek ale całkiem smaczny [4]

                        Nasycenie: średnie, za niskie [4]

                        Opakowanie: butelka 0.3 (zapakowana w zgrabny 6-pak), etykieta jak w pozostałych Hertog Janach, kapsel dedykowany [5]

                        Uwagi: kupiłem 6-pak tego trunku;
                        zakupione w: Albert Heijn w Venray, Holandia;
                        soundtrack: "Beneath The Remains" by Sepultura
                        Tylko idiota ma porządek, geniusz panuje nad chaosem

                        Comment


                        • #13
                          Click image for larger version

Name:	DSC03802.jpg
Views:	1
Size:	32,2 KB
ID:	2033459
                          Click image for larger version

Name:	DSC03708.jpg
Views:	1
Size:	40,8 KB
ID:	2033460
                          Tylko idiota ma porządek, geniusz panuje nad chaosem

                          Comment


                          • #14
                            Zapach: wędzono-chmielowy z wystarczająco ciężką podstawą słodową, w dalszym planie czuć paloność, półsłodkie wino, karmel
                            i owoce (suszone i trochę świeżych, jeszcze dalej orzechy, czekolada i migdały, aromat jest zrównoważony ale trochę za mało
                            intensywny... ale koźlakiem pachnie [4]

                            Smak: słodkawy, słodowo-owocowy ale też wyraźnie wędzono-palono-ziołowy, aromat chmielu leciutki, goryczka też, na dodatek
                            pochodzi ona głównie z palonego słodu, w tle wino i migdały, w posmaku orzechy i chleb [4]


                            A.D. 2012

                            Click image for larger version

Name:	Hertog Jan Bockbier 2012 6.5%.jpg
Views:	1
Size:	65,6 KB
ID:	2041246
                            Last edited by GaryFisher; 16-12-2012, 09:54.
                            Tylko idiota ma porządek, geniusz panuje nad chaosem

                            Comment

                            Working...
                            X