Ogłoszenie

Collapse
No announcement yet.

Browar "Czterej Pancerni", Piwo Pszeniczne

Collapse
X
 
  • Filtruj
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts

  • Browar "Czterej Pancerni", Piwo Pszeniczne

    Intensywny zapach typowy dla piwa pszenicznego wydobywa się od razu po otwarciu butelki. Piana podczas nalweania tworzy się ładna, raczej drobna, w ilościach nie przeszkadzających w nalewaniu. Po chwili opada pozostawiając kożuszek obecny do końca picia.
    Kolor dość ciemny, chyba coś barwiącego było dodane, ale nie wyczułem smaku słodu barwiącego.
    No właśnie, rzecz najważniejsza - smak. Delikatny słodowy z goryczką pojawiającą dopiero w chwilę po łyknięciu. Nie potrafię opisać, ale bardzo bogaty. Rasowy pszeniczniak na piątkę z plusem!
    browerzysta, abstynent i nałogowy piwoholik c[]

    Światem rządzi miłość. Ja na przykład kocham piwo :]

  • #2
    Baaaardzo rasowy pszeniczniak.
    Od razu po otwarciu butelki czuć piękny owocowy zapach. Piwo jest mętne i w charakterystyczny dla pszeniczniaków sposób opalizujące.
    Bardzo drobne pęcherzyki gazu pieszczą podniebienie i język do samiutkiego końca konsumpcji.
    Piana dość obfita, drobnoziarnista i trwała.
    Smak - przebogaty. Owocowosłodowy z leciuteńką goryczką. Słodkawy, ale wytrawnie.
    Przepyszne piwo. Otrzymany ostatnio w prezencie (nabyty w Tesco) Erdinger to przy nim ocet.
    Dziku


    Comment


    • #3
      Wszystkie poprzednie Marusiowe piwa były przednie. Ale to jest dla mnie najlepsze - to jest centralnie zajefajny jedwabisty pszeniczniak!
      Ciemnozłociste, pszenicznie mętne, średnia piana, nagazowane poprawnie.
      Bardzo mocny aromat, kwaskowato-drożdżowy, goździkowy, słodowy, może nawet lekko podwędzany.
      W smaku ma wszystkie cechy mocno słodowych pszeniczniaków (tych nie za mocno odfermentowanych), jest cytrynka, słód, drożdże, goździki, czego dusza zapragnie, do tego goryczkowy posmaczek jak najbardziej na miejscu. Równie dobre jak nasz forumowy pszeniczny standard czyli Pjenknikowy Mętny Syf - mniej podwędzane w smaku za to bardziej goryczkowe.
      Lepszy jabol pod okapem
      niż GŻ, CP i KP !


      Kompania Piwowarska obcięła Żubrowi rogi i jaja.

      Wspieraj swój Browar - zostań Premium-Użytkownikiem!

      Moja pierwsza literka to małe L a nie duże I :)

      Comment


      • #4
        Piwo pszeniczne uwarzone zgodnie z zasadami sztuki piwowarskiej. Typowy dla pszeniczniaków zapach 2,4 winyloguajakolu i eugenolu. Lekko opalizujące z charakterystycznym kwaskowym posmakiem. Po zapachu można oczekiwać wyższej pełni smakowej, niemniej piwo zasługuje na bardzo wysoką ocenę. W bojanowskiej sensorowo-maryhhowej skali =5

        Do pełnej oceny bukietu estrowo-alkoholowego, składników siarkowych i substancji białkowych wpływających na tzw. pełnię podniebienia ( palate fulness) potrzebujemy jeszcze co najmniej skrzyneczkę.


        Pozdrawiamy

        maryhh i sensor
        Dowiedz się więcej o piwie - www.piwoznawcy.pl
        Kursy, szkolenia, raporty sensoryczne.

        Comment


        • #5
          Dzięki za recenzję, jestem dumna jak paw Jednak zamieściliście ją w nieodpowiednim temacie - piwo pszeniczne Warka#7 powinno mieć swój osobny temat, a oba piwa różnią się przede wszystkim tym, że w tym temacie jest opisane piwo robione na bazie ekstraktów + chmiel, a warka nr 7 to już piwo z procesem zacierania

          Ale jestem dumna i blada, od Sensora taką recenzję dostać to nie byle co
          www.warsztatpiwowarski.pl
          www.festiwaldobregopiwa.pl

          www.wrowar.com.pl



          Comment


          • #6
            Nie wiem, czy to o to piwo chodzi, bo butelka jest bez etykiety i numeru, ale to chodzi o pierwszy Marusiny pszeniczniak

            gaz: mocno nagazowane, bardzi silny strzał przy otwieraniu, obfite bąbelkowanie,
            piana: biała dość gęsta i trwała, pozostawiająca menisk lecz bez śladów na ściankach,
            zapach: w pierwszej chwili nieokreslony, po przelaniu do szklanki delikatny pszeniczny bukiet,
            barwa: ciemnożółta, nietypowa dla pszenicy,
            smak: pierwszy strzał bez smaku - obfitość gazu zabija wszystkie niuanse typową węglanową kwasnością. Na drugim planie pojawia się całkiem niepszeniczna goryczka. Po kilku minutach odstania jest zdecydiwanie lepiej, pojawia się delikatny element pszeniczny, aczkolwiek trudno stwierdzić, że jest on dominujący.

            wrażenie ogólne: niezłe piwo, choć mało pszeniczne. Po rozgazowaniu całkiem sympatyczne.

            ocena: 4
            Góry Sowie nie są tym, czym się wydają ...

            Comment

            Working...
            X