Ogłoszenie

Collapse
No announcement yet.

Muzyka przy piwku

Collapse
X
 
  • Filtruj
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts

  • DariuszSawicki
    replied
    To jeszcze inny stary kultowy zespół z nieznośnym wokalem ( Geddy Lee to cienias przy nim )
    youtube.com/watch?v=uOwkB0wreaE

    A teraz wersja metrykalna ( nie tylko dziadki, ale i babka)
    http://www.youtube.com/watch?v=mbqJC3xVx-4

    Co do perkusji z lat siedemdziesiątych naszedł mnie ten jazzrockowy klasyk, później do głosu dochodzi inny, raczej nietypowy instrument:

    http://www.youtube.com/watch?v=jjecEnj8Ot8

    Leave a comment:


  • żąleną
    replied
    Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika DariuszSawicki Wyświetlenie odpowiedzi
    Przyznam jednak szczerze, że pierwszą wersję jaką poznałem You Keep... była wersją Kim Wilde.
    Ja podejrzewam, że też. Zobacz to, zwłaszcza od 7 minuty: rok 2013, metrykalnie dziady, a grają jak jurne dzikusy! https://www.youtube.com/watch?v=Vx9-nGni0vY

    Curved Air nie znałem, świetny wokal. Z innej beczki, bardzo lubię brzmienie i manierę perkusistów z lat '70. Słychać ją zresztą w przejściach Lombardo ze Slayera, zwłaszcza w Seasons in the Abbyss: https://www.youtube.com/watch?v=-lodCjSNaMI (1:06, 1:09, a później 1:12 z pięć razy szybciej ).

    Leave a comment:


  • DariuszSawicki
    replied
    Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika żąleną Wyświetlenie odpowiedzi
    O tak!! Przyznam jednak szczerze, że pierwszą wersję jaką poznałem You Keep... była wersją Kim Wilde. To oczywiście w oryginale The Supremes .
    Nikt jednak nie robił takich wspaniałych przeróbek, coverów jak właśnie Vanilla Fudge. Nawet Joe Cocker.
    To na koniec przed snem kompletnie niedoceniony zespół w naszym kraju z cudowną Sonią Kristiną.
    Jeszcze lepszy jest ten skrzypek (oczywiście pod względem gry, a nie wyglądu )

    www.youtube.com/watch?v=3adUkzFIspM

    Leave a comment:


  • żąleną
    replied
    Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika DariuszSawicki Wyświetlenie odpowiedzi
    No to może, z utworem 51?
    Spłodziłem z kumplem na początku lat '90 przeróbkę "51", wykorzystując oszałamiające możliwości magnetofonu z dwuścieżkowym nagrywaniem (we dwóch zrobiliśmy kilkuosobowe chórki i ścianę gitar akustycznych) i to faktycznie było w odległy sposób podobne, ale oryginał... jednak nie.

    To może Vanilla Fudge: https://www.youtube.com/watch?v=YFabNBveHOk

    Leave a comment:


  • DariuszSawicki
    replied
    Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika żąleną Wyświetlenie odpowiedzi
    Wreszcie coś fajnego wrzuciłeś. Ale to drugie nijak mi się z TSA nie kojarzy, nawet lżejszym. Bardziej z jakimś zespołem próbującym się dostać w latach '70 do Opola. Przecież wokal Piekarczyka w "Trzech zapałkach" jest przeszywający, a to jest takie - pardą - liryczne.
    No to może, z utworem 51?
    Nie chodzi mi o wokal, ale o ten klimat, który jest znany mi z lat osiemdziesiątych. Ełk to zadupie.
    Tu nawet w połowie lat osiemdziesiątych było pełno hippisów (chyba ostatnich na świecie). Sam jako gówniarz wyglądałem jak młody Geddy Lee.
    Pierwsze trzy płyty Bijelo Dugme były wielkie.
    Później z Jugosławii był dobry tylko punk, np. Električni Orgazam .

    Leave a comment:


  • DariuszSawicki
    replied
    W naszym obozie rządziły oczywiście Węgry (dodam jeszcze Skorpio) i Jugosławia. W NRD był dosyć dobry zespół Karat.
    Ale i my w PRL mogliśmy się czymś pochwalić. Mam na myśli oczywiście zespół SBB.
    Były też Nurt, Klan i świetny zespół Polanie.
    Później Exodus i nasza odpowiedź na zespół Kansas, czyli RSC.
    Ja szczególnie wyróżniam płytę zespołu Dżamble-Wołanie o słońce nad światem.
    Wokalistą był Andrzej Zaucha.
    To obok debiutu Klaus Mitffoch, najlepsza polska płyta.
    Sam do tej pory nie wiem, która jest wybitniejsza. Wiem, oczywiście, że to różne style, ale obydwie płyty są wielkie. Nawet SBB, które miało wielkie kompozycje, nie wydało tak wielkich płyt jak debiuty Dżamble, czy Klaus Mitffoch.

    Na dzisiejszą noc wolę Dżamble

    http://www.youtube.com/watch?v=SrRLpVHJbHw

    Leave a comment:


  • żąleną
    replied
    Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika DariuszSawicki Wyświetlenie odpowiedzi
    Wiem, że nie byłem wywołany do dyskusji, ale skoro mowa o Bijelo Dugme, to zapodam dwa wielkie ( moim zdaniem) utwory tego zespołu:

    http://www.youtube.com/watch?v=TesdVZePtDQ

    i coś w stylu lżejszego TSA-Trzy zapałki:
    http://www.youtube.com/watch?v=D_s3qgDLJaA
    Wreszcie coś fajnego wrzuciłeś. Ale to drugie nijak mi się z TSA nie kojarzy, nawet lżejszym. Bardziej z jakimś zespołem próbującym się dostać w latach '70 do Opola. Przecież wokal Piekarczyka w "Trzech zapałkach" jest przeszywający, a to jest takie - pardą - liryczne.

    Leave a comment:


  • iron
    replied
    Oj no bo tak to już było w zamierzchłej słusznie minionej przeszłości socjalistycznej, że im dalej od wielkiego brata, tym bardziej europejsko było, jeśli chodzi o światowe trendy muzyczne i zapewne nie tylko muzyczne, choć i z tym różnie bywało...

    Popatrzmy na bliższe wiekiemu bratu, ale też i dalekie w pewnym względzie węgierskie podwórko - Omega, Locomotiv GT, Beatrice- na dowód koncertowa kompilacja:
    http://www.youtube.com/watch?v=vsuUH4Cv_YU

    Leave a comment:


  • DariuszSawicki
    replied
    Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika Pivotal Wyświetlenie odpowiedzi
    @ solfernus- To pewnie znasz stary zespół Gorana Bregovicia "BIJELO DUGME"? Najlepszy jest stary BD z Żeljkiem Bebkiem. Ostatnio dość często słucham BIAŁEGO GUZIKA.
    Wiem, że nie byłem wywołany do dyskusji, ale skoro mowa o Bijelo Dugme, to zapodam dwa wielkie ( moim zdaniem) utwory tego zespołu:

    http://www.youtube.com/watch?v=TesdVZePtDQ

    i coś w stylu lżejszego TSA-Trzy zapałki:
    http://www.youtube.com/watch?v=D_s3qgDLJaA

    Leave a comment:


  • Pivotal
    replied
    @ solfernus- To pewnie znasz stary zespół Gorana Bregovicia "BIJELO DUGME"? Najlepszy jest stary BD z Żeljkiem Bebkiem. Ostatnio dość często słucham BIAŁEGO GUZIKA.

    Leave a comment:


  • Sekator
    replied
    https://www.youtube.com/watch?v=EyjzjhSQumE

    To mnie rozpykało. Acoustic Wizard, koleś robi akustyczne covery szlagierów Electric Wizard. Aż korci, żeby napisać, że lepsze od oryginału. Dla fanów stonera.

    Leave a comment:


  • żąleną
    replied
    Ależ się tego nasłuchałem swego czasu na imprezach. Najlepiej było podczas robienia śniadania: "Kałasznikow" i w refrenie wszyscy śpiewają "jajecznica, jajecznica, jajecznica..."

    Leave a comment:


  • solfernus
    replied
    A to chyba najlepsze

    http://www.youtube.com/watch?v=cHfpSx3N-nY

    i jeszcze mesecina

    A kto nie widział polecam filmy "Underground" i "Czarny kot, biały kot" Kusturicy

    Leave a comment:


  • solfernus
    replied
    Ostatnio tym się katuję nie tylko przy

    http://www.youtube.com/watch?v=bvQkt5t_axU Lombard
    http://www.youtube.com/watch?v=OPNVGTnXVio KSU
    http://www.youtube.com/watch?v=GisWU-Jmm60 Turbo

    no i jeszcze
    http://www.youtube.com/watch?v=dTaD9cd8hvw Iron Maiden
    http://www.youtube.com/watch?v=K6_zsJ8KPP0 Slayer
    http://www.youtube.com/watch?v=N-aK6JnyFmk Mamas&the Papas gość z grzywką wymiata

    Lubię tez Animalsów, Mungo Jerrego, Iggiego P, Dire Straits, Mozarta, Vivaldiego i Bregovića.
    Cho..ra ale mam rozbryzg muzyczny

    Leave a comment:


  • crocco
    replied
    Podziemny występ
    https://www.youtube.com/watch?v=KIVLi5mj3b4

    Leave a comment:

Working...
X