Muzyka przy piwku

Collapse
X
 
  • Filtruj
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts
  • grzech
    Senior
    • 04-2001
    • 4592

    Tak szybko mogę powiedzieć, że zrobiło na mnie spore wrażenie to, co z "Little Wing" Hendrixa zrobił S.R. Vaughn.

    Comment

    • iron
      Senior
      • 08-2002
      • 6704

      [i]
      Proponuję zacząć wątek przeróbek. Ostatnio zasłuchuję się "Guns of Brixton" Clashów w wykonaniu Nouvelle Vague. Krańcowo różne od oryginału, czyli ideał przeróbki jak dla mnie. No, krańcowo to może "Raining Blood" Slayera w wykonaniu Tori Amos - zupełnie nierozpoznawalne. [/B]
      Toś Ty chyba nie słyszał paru rzeczy. Np cover (jednak wolę to angielskie słowo od polskiej przeróbki, a nowa wersja utworu to trochę przydługie) utworu "In a Gadda DaVida" (czyli "In a garden of eden") grupy Iron Butterfly wydziergany przez Slayera właśnie - czysty odjazd
      No i "Proud Mary" Kwasożłopów też wyjmuje z kamaszy. Pewnie znalazłbym parę innych, jak choćby "Das Model" za które wziął się Rammstein, czy "Beat it" w wykonaniu Ztvorków ("Bilet") ale to przecież nieważne
      bigb@n-s.pl; na Allegro jestem jako "moczu" :)
      Nasze uszatki do podziwiania na stronie www.n-s.pl/bigb
      Rock, Honor, Ojczyzna

      Comment

      • abernacka
        Senior
        • 12-2003
        • 10847

        Chciałbym pochwalić się wam nowym krążkiem w mojej skromnej kolekcji, jest nim album Yann Tiersen & Shannon Wright. Może nie uwierzycie, ale tak dobrego albumu już dawno nie słyszałem. Rewelacyjne połączenie melancholii (Y.Tiersena chyba nie muszę przedstawiać -kompozytor muzyki do filmu n.in.Amelia) z zgrzytliwością gitar Shannon Wright (jedna z czołowych obecnie kapel wytwórni Touch and Go). Naprawdę godne polecenia!
        Attached Files
        Piwna turystyka według abernackiego

        Comment

        • grzech
          Senior
          • 04-2001
          • 4592

          Zgadzam się ironie co do nazewnictwa. Co do Twych zachwytów już mniej. Wziąć popularny utwór, zagrać szybciej, drzeć ryja i latać po gryfie - to cała folozofia zapodanych przez Ciebie przykładów. Może to i wyrywa, ale z gumofilców. Ja noszę buty sznurowane.

          Comment

          • żąleną
            Sojowe Oddziały Bojowe
            • 01-2002
            • 13239

            iron napisał(a)
            Toś Ty chyba nie słyszał paru rzeczy. Np cover (jednak wolę to angielskie słowo od polskiej przeróbki, a nowa wersja utworu to trochę przydługie) utworu "In a Gadda DaVida" (czyli "In a garden of eden") grupy Iron Butterfly wydziergany przez Slayera właśnie - czysty odjazd
            Chyba jednak słyszałem. Slayera uwielbiam i w przeciwieństwie do Grzecha bardzo trafia do mnie idea przerobienia utworu przez przyspieszenie tempa i darcie ryja, ale tym dokonaniem nie jestem jakoś specjalnie zachwycony.

            Ściągnijcie sobie z sieci przeróbki niejakiego Richarda Cheese'a. Czego on nie przerobił: Dead Kennedys, System of a Down, Nirvanę, a wszystko na modłę swingu.

            Comment

            • adam16
              Senior
              • 02-2001
              • 9865

              Polecam na telewizorni PLANETE, cykl „Klasyczne albumy” dziś było Sex Pistols. Któregoś dnia załapałem się w ramach tego samego cyklu na fragment „Joshua Tree” – i mimo, że to była końcówka i tak mi się włosy jeżyły i skóra cierpła. A niby mogę sobie płytkę odtworzyć. To jest działanie U2
              Browar Hajduki.
              adam16@browar.biz
              Wspieraj swój Browar! Stań się Premium - Użytkownikiem!

              Krasnoludki są na świecie, a w każdym razie w Chorzowie ;) a dowodem jest to, iż do domowego piwa siusiają :D - mam KWASIŻURA :D

              Comment

              • robox
                = kapslarz =
                • 11-2002
                • 8188

                żąleną napisał(a)
                Slayera uwielbiam i w przeciwieństwie do Grzecha bardzo trafia do mnie idea przerobienia utworu przez przyspieszenie tempa i darcie ryja, ale tym dokonaniem nie jestem jakoś specjalnie zachwycony.
                Co do Slayera, to najbardziej podobała mi się płytka "Seasons in the Abyss", no i świetny utwór tytułowy. Późniejsze dokonania zespołu już mnie nie zachwycały.

                Comment

                • iommi
                  Senior
                  • 07-2003
                  • 1522

                  abernacka napisał(a)
                  iommi musiałeś mi przypomnieć o Ministry (...)
                  Dla mnie ministrowa czołówka to "The land of rape and honey" oraz "Psalm 69". Rewelacyjny jest też koncert Ministry (video) zarejestrowany gdzieś w Stanach po wydaniu "The land..." - panowie oddzieleni są od publiki siatką, na którą wspinają się fani. Jest ogień (muzycznie i fizycznie), filmy wyświetlane za plecami muzyków i Jello Biafra jako gość. Rewelacja absolutna!
                  Last edited by iommi; 23-01-2005, 12:28.
                  *****************************

                  Przyjmę, wymienię, kupię - wszystko co związane z browarami Mullera w Rybniku!!!

                  *****************************

                  Comment

                  • abernacka
                    Senior
                    • 12-2003
                    • 10847

                    iommi napisał(a)
                    (...) Rewelacyjny jest też koncert Ministry (video) zarejestrowany gdzieś w Stanach po wydaniu "The land..." - panowie oddzieleni są od publiki siatką, na którą wspinają się fani. Jest ogień (muzycznie i fizycznie), filmy wyświetlane za plecami muzyków i Jello Biafra jako gość. Rewelacja absolutna!
                    Zgadzam się z tobą w 100%. Nie wiem czy wiesz, ale z tego koncertu pochodzi bootleg (jakoś żyleta) pt."Live in U.S.A.'90". Największym hitem jest dla mnie na tym krążku utwór "So What" ponad 11 minut samplowego arcydzieła!
                    Piwna turystyka według abernackiego

                    Comment

                    • iommi
                      Senior
                      • 07-2003
                      • 1522

                      Miałem tę płytkę, ale w połowie lat 90-tych których z kolegów ze studiów mi jej nie oddał. Pozostało mi tylko video... A swoją drogą to był taki bootleg "prawie" oficjalny - profesjonalna okładka, jakość rzeczywiście żyleta... Kupiłem ją zresztą w Brukseli, w jakimś dużym sklepie muzycznym.
                      *****************************

                      Przyjmę, wymienię, kupię - wszystko co związane z browarami Mullera w Rybniku!!!

                      *****************************

                      Comment

                      • iommi
                        Senior
                        • 07-2003
                        • 1522

                        Przechodząc do spokojniejszych dźwięków - wróciłem ostatnio do trzech płyt Stereo MCs - "Connected", "Supernatural" i "Deep Down and Dirty". I to się nazywa porządne klubowe granie!
                        Polecam też US3 "Broadway & 52nd" - trochę jazzu, trochę hip hopu, swingu i cała masa luuuzuuu...
                        Last edited by iommi; 23-01-2005, 13:04.
                        *****************************

                        Przyjmę, wymienię, kupię - wszystko co związane z browarami Mullera w Rybniku!!!

                        *****************************

                        Comment

                        • robox
                          = kapslarz =
                          • 11-2002
                          • 8188

                          A wczoraj w moje ręce wpadła najnowsza płytka PJ Harvey "Uh Huh Her" i stwierdzam, że jest świetna, choć do najlepszej według mnie, "Dry", troszkę jej brakuje.

                          Comment

                          • żąleną
                            Sojowe Oddziały Bojowe
                            • 01-2002
                            • 13239

                            O tak, "Dry" to było to. Zasłuchałem swoją kasetę niemal na śmierć.

                            Comment

                            • cyborg_marcel
                              Senior
                              • 03-2003
                              • 3467

                              Wypadek zespołu Dżem. Jedna osoba nie żyje
                              PAP 08:40 (aktualizacja 10:04)

                              W wypadku koło Jaworzna zginął Paweł Berger - klawiszowiec zespołu Dżem. Siedem zostało rannych. Do wypadku doszło na autostradzie A-4 w okolicach Jaworzna (Śląskie) - poinformował Henryk Sieradzki z zespołu prasowego śląskiej policji. Popularna grupa bluesowa wracała z koncertu w Rzeszowie.

                              Według wstępnych ustaleń policji, do wypadku doszło, kiedy mieszkanka Krakowa, jadąca samochodem osobowym w tym samym kierunku co bus - w stronę Katowic, straciła panowanie nad pojazdem, uderzyła w metalową barierę, a następnie w busa. Wiozący 8 osób bus dachował i wpadł do rowu.
                              Czesio śpiewa w środku, w Czesiu...

                              Tłumaczę, przewodzę i wiecznie zabieram się za uporządkowanie kolekcji wafli i szkła.

                              Comment

                              • ArturŁ
                                Senior
                                • 11-2004
                                • 374

                                Szkoda

                                Wielka szkoda.Przykro mi.Jakiś niefart prześladuje ten zespół.A taką rewelacyjną muzykę tworzą.

                                Comment

                                Przetwarzanie...
                                X