Ogłoszenie

Collapse
No announcement yet.

Chleb - Domowa Piekarnia

Collapse
X
 
  • Filtruj
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts

  • Chleb - Domowa Piekarnia

    Własne piwo warzone w domu jest wyśmienite. Warto jednak pokusić się o dalszy rozwój kunsztu produkcji zdrowych domowych produktów. Kolejnym krokiem w działaniach uniezależniających DOM od produktów masowych jest pieczenie własnego domowego chleba. Na naszym Forum jest kilka (naście ?) osób piekących własny chleb (np. Pjenknik, Borysko, kangurpl). Z nieukrywaną dumą mogę zaliczyć również siebie do tej grupy.

    Niniejszy wątek ma na celu przybliżenie tematu wszystkim zainteresowanym, wymianę doświadczeń (sprzęt, surowce, przepisy - gdzie, co ,za ile itp). Wspólnym wysiłkiem można zdziałać wiele - a domowy pachnący chlebuś wynagradza poniesione wysiłki stukrotnie.

    Standartowymi wypiekami "Domowej Piekarni "Siódemka" są chleby żytnie i pszenno-żytnie z dodatkiem cebuli, słonecznika, dyni, łamanych nasion wielu zbóż, chleby jogurtowe, miodowe oraz kartoflaki. Część z Was miała okazję skosztowac naszego żytniego chleba cebulkowego (np. na Mini Zocie) - a niektórzy nawet kilkukrotnie

    Obecnie wciąż przymierzamy się do pieczenia ciemnego chleba ze słodów używanych do produkcji piwa (takie chleby są produkowane i wysoko cenione w np. Brandenburgii).

    Chciałbym zapytać więc - czy ktoś z Szanownych Forumowiczów piecze własny chlebek ? Nie jest tu istotne, czy robi to w starym babcinym piecu, piekarniku czy też nowoczesnej maszynie do chleba.
    Attached Files
    Piwo łączy ludzi, lecz poglądy na jego temat ich dzielą ....
    Wiejski Browar Domowy "Garns 'n' Roses"

  • #2
    No więc ja piekę
    Jakieś doświadczenia zresztą już wymienialiśmy.
    Zacząłem od maszyny chlebowej (którą wykorzystujemy też do robienia powideł)
    Mogę dodać, że ostatnio robię chleby na zakwasie, bez pomocy mechanizacji. REWELACJA!!!. Do pieczenia w chlebmaszynie ma się to tak, jak warzenie piwa z ekstraktów do zacierania. Niestety, pod względem czasochłonności wypada to dosyć podobnie.
    Last edited by Borysko; 08-12-2004, 14:35.

    Comment


    • #3
      Wprawdzie sam nie piekę w domu chlebka, ale powoli przymierzam się do tego. Szczególnie że byłem zachwycony wyrobami Borysowej Piekarenki - jak na razie kosztowałem z niej trzy chleby i ciabattę.
      W domowym wypieku chleba podoba mi się dokładnie to samo co w domowym piwie - można zrobić praktycznie dowolny chleb i ma się pewnośc, że nie ma w nim konserwantów i polepszaczy.
      Tak więc na pewno wyjde poza swoje dotychczasowe osiągniecia, czyli dwukrotnie upieczone w piekarniku bułeczki - nawiasem mówiąc całkiem smaczne.
      What's the matter Lagerboy, afraid you might taste something?

      Mój piwny blog: Chmielowisko.pl | Na Facebooku
      Ostatnie posty: 50 twarzy grodziskiego, Browarnia Lidla - co dalej?, Koronka Brabancka – saison w Janie Olbrachcie
      Cykl o odleżakowanych porterach

      Comment


      • #4
        Hm, mam nadzieję, że oprócz wychwalania swoich produktów zamieścicie jakieś przepisy, co by zachęcić tych, co jeszcze nie pieką?
        www.warsztatpiwowarski.pl
        www.festiwaldobregopiwa.pl

        www.wrowar.com.pl



        Comment


        • #5
          Marusia napisał(a)
          Hm, mam nadzieję, że oprócz wychwalania swoich produktów zamieścicie jakieś przepisy, co by zachęcić tych, co jeszcze nie pieką?
          Przyłaczam sie do prośby...a szczególnie to przepis na chlebek cebulkowy by mnie ucieszył.Poprostu wyborny
          chickkiller :)

          Comment


          • #6
            I jeszcze instrukcja obsługi byłaby mile widziana
            chickkiller :)

            Comment


            • #7
              Napiszcie coś o głównych zasadach i jakiś prosty przepis. Akurat do warzenia piwa używam ekstraktów słodowych stosowanych m.in. w piekarnictwie, więc jakby jeden z ważnych składników mam pod ręką. A mąka, jogurt z "kulturą bakterii", to żaden problem zdobyć, raczej tu chyba chodzi o czasochłonność.

              Comment


              • #8
                OK - to może zacznę od bardzo prostego w produkcji chlebka na piwie
                Moze go wykonać każdy posiadacz piekarnika.

                Potem posypią się trudniejsze przepisy

                - 2 szklanki mąki pszennej
                - 2 szklanki mąki pszennej razowej
                - szklanka przegotowanej gorącej wody
                - szklanka Portera
                - 1 łyżka miodu
                - 1-1,5 łyżeczki soli
                - łyżka oliwy
                - opakowanie drożdży "instant" Dr.Oetker 7 g

                Wymieszać wszystkie składniki, wyrabiać 20 minut. Odstawić przykryte do wyrośnięcia na 15-30 minut.
                Uformować zgrabny bochenek, przełożyć na blachę i piec przez 50-60 minut w temp. 220'C. Naturalnie zerkać co się dzieje w piekarniku i w razie potrzeby kontrolowac sytuację. Nie otwierać za często, bo chlebek może opaść. Pod koniec chlebek można posmarować wodą - będzie bardziej chrupiaca skórka.
                Piwo łączy ludzi, lecz poglądy na jego temat ich dzielą ....
                Wiejski Browar Domowy "Garns 'n' Roses"

                Comment


                • #9
                  Zapomniałem dodać, że ciasto wsadzamy do już rozgrzanego piekarnika.
                  Ten prosty przepis można modyfikować dowolnie - np. dodać do wyrabiania ziaren słonecznika itp.
                  Piwo łączy ludzi, lecz poglądy na jego temat ich dzielą ....
                  Wiejski Browar Domowy "Garns 'n' Roses"

                  Comment


                  • #10
                    A jaki ma być porter?

                    Ciekawe rzeczy piszecie. Dziś rano widziałem akurat reklamę tej maszynki do domowego wypieku chleba.

                    Ten przepis CarlBerga wydaję się do wykonania na początek. I wystarczy piekarnik...
                    MM961
                    4:-)

                    Comment


                    • #11
                      CarlBerg napisał:

                      Obecnie wciąż przymierzamy się do pieczenia ciemnego chleba ze słodów używanych do produkcji piwa (takie chleby są produkowane i wysoko cenione w np. Brandenburgii).
                      Zgaduję, że chodzi Ci o ześrutowany / zmielony słód jako jeden z głównych składników ciasta?

                      Tego jeszcze nie próbowałem, ale użyłem wysłodzonego słodu (brzmi nieźle ) jako dodatku do do normalnej chlebowej mąki. Pierwsze 2 próby - chleb OK, ale bez rewelacji - trzeba tyko uważać żeby zmniejszyć nieco ilość wody z przepisu. Ostatnia zdumiała mnie jednak niezmiernie. Z maszyny zamiast kopulastego bochenka wyjąłem piękną cegiełkę.

                      Pierwsza myśl - nie dodałem drożdży, wody albo mieszadeł . Użyłem kilku słów powszechnie uznawanych za przekleństwa - była 6.00 rano, dzieci zaraz będą jeść wołać. Dałem mu jednak szansę ostygnąć - i był to chyba najlepszy chleb jaki zrobiłem w maszynie - lekko kwaskowaty, jędrny i nie "nadmuchany". Kojarzył mi się ze smalcem, piwem i Spiżem. Powód wielceprawdopodobny takiego wypieku odkryłem wkrótce po konsumpcji - wysłodziny z warki nr 6 leżące w lodówce już czwarty dzień miały mocno kwaśny zapach, smaku nie sprawdzałem, szybko umieściłem je w toalecie.

                      Po następnym zacieraniu (pewnie w święta) muszę ten eksperyment powtórzyć. Coś mi się zdaje, że nowy rok powitam piwem i chlebem i smalcem (tu prośba o jakiś przepis).

                      Zdrowie piekarzy
                      tom-riddle vel Przemek
                      Warzy Prze!Piwo

                      Comment


                      • #12
                        Mam kilka pytań, choć niektórych odpowiedzi się domyślam jakie będą :
                        1. Czemu trzeba zaglądać do piekarnika jak tam jest temperatura dokładnie taka jaka w założeniu.

                        2. Po co piec chleb na blasze i formować, jak można kupić formę prostokątną i wydaje się to prostszym i bardziej funkcjonalnym rozwiazaniem. Zwłaszcza , że wtedy do piekarnika można wrzucic kilka takich forem, więc za jednym razem więcej można upiec.
                        3. Czy zamiast drożdży Dr Oetkera nie można użyć drożdzy piwnych ? Np, ja piję swoje piwo tak, że nie nalewam do kufla osadu drożdży z dna. Te osady po prostu wylewam do zlewu, więc praktycznie , czemu nie mogłyby spełnić jeszcze jednej dodatkowej pożytecznej roli np w wypieku chleba ?
                        Czy na pewno "smaruje" się na końcu chleb wodą ? Bo jak pamiętam jakiś program w tv, to piekarz pędzelkiem smarował chleby bodajże jakimś olejem , o ile się nie mylę.

                        Comment


                        • #13
                          Maszyny do chleba można dostać w wielu hipermarketach. Nie trzeba się tu zdawać na TV shop.
                          Ja najpierw korzystałem z Clatronica. Niestety zepsuł nam sie 3 razy i mimo kolejnych wymian (!) oddaliśmy go w końcu. Znajomi, którym kupiliśmy takiego samego w prezencie (ZANIM nam sie zepsuł) korzystają z niego do tej pory (ładnych pare miesięcy) i nie mają problemów.
                          My teraz nabyliśmy Sewerina, który ma ta przewagę, że jest w nim więcej programów, w tym m.in. do powideł (rewelka!). Ma też wadę: przebija ciasto 3 razy w ciągu wyrastania i po ostatnim przebiciu zdarza się, że nie zdąży dobrze urosnąć. Po prostu zaprojektowano go chyba do silniejszej mąki i lżejszych chlebów.

                          Comment


                          • #14
                            tom_riddle napisał(a)
                            Powód wielceprawdopodobny takiego wypieku odkryłem wkrótce po konsumpcji - wysłodziny z warki nr 6 leżące w lodówce już czwarty dzień miały mocno kwaśny zapach, smaku nie sprawdzałem, szybko umieściłem je w toalecie.

                            Zdrowie piekarzy
                            No to zrobiłeś chlebek na zakwasie, gratulacje

                            Comment


                            • #15
                              emes napisał(a)

                              Czy na pewno "smaruje" się na końcu chleb wodą ? Bo jak pamiętam jakiś program w tv, to piekarz pędzelkiem smarował chleby bodajże jakimś olejem , o ile się nie mylę.
                              Kurzym białkiem, panie
                              www.warsztatpiwowarski.pl
                              www.festiwaldobregopiwa.pl

                              www.wrowar.com.pl



                              Comment

                              Working...
                              X