Ogłoszenie

Collapse
No announcement yet.

Pijany arbuz

Collapse
X
 
  • Filtruj
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts

  • Pijany arbuz

    Jest to rzecz przydatna gdy jest spora grupka osób, która po sutym posiłku typu grill rodzinny czy ognisko z kiełbaskami ma ochotę na nieco witaminek.
    Sredniej wielkości arbuza szprycujemy za pomocą strzykawki i igły jakimś dobrym alkoholem. Spokojnie wchodzi w niego pół litra. Ważne żeby nie był to alkohol smakowy, lecz czysty. Po kilku godzinach arbuz jest gotowy do spożycia.
    Wrażenia po spożyciu - bezcenne.
    Smacznego

  • #2
    Dawniej bywało, że wódkę miast popijać zagryzalim arbuzem i obok brzoskinki prosto z krzaczka lepszej zapitko-zagryzki nie przypominam sobie.
    Last edited by dkrasnodebski; 25-07-2008, 15:46.
    Zakład Piwowarstwa Domowego BRODAREK

    www.radoslawstolar.pl

    Comment


    • #3
      Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika angasc Wyświetlenie odpowiedzi
      Ważne żeby nie był to alkohol smakowy, lecz czysty.
      Bardzo dobrze komponuje się whisky.
      Dalekosiężny
      Obserwator
      Obiektów
      Dynamicznie
      Epatujących
      Ciekawymi
      Koncepcjami

      Comment


      • #4
        Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika Doodeck Wyświetlenie odpowiedzi
        Bardzo dobrze komponuje się whisky.
        A to cenna informacja. Z whisky nie próbowałem.
        Z ginem też jest OK.

        Comment


        • #5
          Nie wiem, czy to przypadkiem nie jest pomysł Himilsbacha i Maklakiewicza na ukrycie opilstwa przed małżonką, która walczyła ze spożyciem.

          Comment

          Working...
          X