Ogłoszenie

Collapse
No announcement yet.

Yavo warzy

Collapse
X
 
  • Filtruj
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts

  • Etykieta

    Aaaa, ponieważ dostałem pocztą pantoflową kilka próśb o dokładne zdjęcie etykiety - bardzo proszę . Niby nic takiego - ale mnię się podoba!
    Attached Files

    Comment


    • Warka #69

      Mandaryna na Lofotach
      (Session Kveik DePA)

      Skład - Pale Ale Maris Otter Extra 3-4 EBC Crisp 2 kg;

      Drożdże - FM53 Voss Kveik (gęstwa z #66);

      Warzenie - 01.07.2020 - woda 3:1, 66 minut w 68ºC, wygrzew do 77ºC, pierwsza filtracja po 45 minutach. Wysładzanie siedmioma litrami wody, gotowanie przez 60 minut;

      Chmiel:
      6g Lubelski 2019 PL granulat 3.7% - 0'
      10g Mandarina Bavaria 2019 DE granulat 7.7% - 30'
      7g Lubelski 2019 PL granulat 3.7% - 50'
      10g Mandarina Bavaria 2019 DE granulat 7.7% - 50'

      Planowo na zimno pięć dni przed rozlewem 9g Lubelski PL, 30g Mandarina Bavaria DE.

      Po gotowaniu - siedem litrów brzeczki, dolewka wody do 11 litrów, drożdże wepchnięte tego samego dnia przy 33ºC i 9.5º, planowana gorycz: 31. Kolejny cienkusz, co poradzić, a przy okazji powtórka z #39, które radośnie skisło . Przelane na cichą 07.07 przy 1.5º (alkohol ok. 4.5%), dochmielone zgodnie z założeniem dzień później, zabutelkowane 13.07 - cukier 1.8g / 500ml; końcowo 10.5 litra - 1*1l, 1*0.5l, 20*0.45l. Nagazowuje się.

      Comment


      • 22.07.2020

        Drugi cydrrrr

        Czyli 15 litrów soku (11º) plus drożdże plus pożywka. Dzisiaj robiłem.

        ----------
        #67 (Emtrycytabina) - wyleciała do garażu na leżakowanie.
        Attached Files
        Last edited by yavo; 22-07-2020, 09:14.

        Comment


        • I jak wrażenia smakowe po pierwszych testach z pełnym zacieraniem
          U mnie był to brak posmaku charakterystycznego dla danej
          Całkiem inny neutralny wymiar
          A jak u Ciebie ??

          Comment


          • Jeszcze nie próbowałem - dwa się nagazowują, trzecie fermentuje. Liczę na wielkie "łał", dam znać .

            Comment


            • Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika yavo Wyświetlenie odpowiedzi
              Jeszcze nie próbowałem - dwa się nagazowują, trzecie fermentuje. Liczę na wielkie "łał", dam znać .
              Ja na kveikach po fermentacji 3-5 dni i chmieleniu na zimno góra 2 dni oraz rozlewie piwa otwieram pierwsze po 3 dniach A znam gości co po fermentacji na kveikach bez chmielenia na zimno tylko goryczka i hop stand po 4 dniach w kegach co2 i leją z kija

              Comment


              • Moje kveikowe jutro będzie miesiąc po rozlewie, więc zdegustuję przy grillu .

                Comment


                • Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika yavo Wyświetlenie odpowiedzi
                  Moje kveikowe jutro będzie miesiąc po rozlewie, więc zdegustuję przy grillu .
                  Zdecydowanie za długo, one szybko refermęntują
                  Ponadto jeśli styl apa, ipa itp to trzeba pić po kilku dniach bo z czasem utleniają się nawet jak witaminę c dodasz. Po miesiącu to ja już mam puste butelki

                  Comment


                  • Wiem, mi kveiki sfermentowały po kilku dniach; ale nauczyłem się czekać, aż piwo dojrzeje i wiem, że moje piwa szczyt smaku osiągają po 2.5-3 miesiącach.

                    Comment


                    • Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika yavo Wyświetlenie odpowiedzi
                      Wiem, mi kveiki sfermentowały po kilku dniach; ale nauczyłem się czekać, aż piwo dojrzeje i wiem, że moje piwa szczyt smaku osiągają po 2.5-3 miesiącach.
                      U mnie apy, ipy i inne chmielone tracą z czasem aromat i ciemnieją, witamina c ograniczyła ciemnienie ale aromat niestety ulatuje, najintensywniej do 2 tygodni, ostatnio znalazłem piwo sprzed kilku miesięcy u rodziców w lodówce bo u mnie nie miałoby szansy przetrwać, było jasno słomkowe i na mosaicu aromatyczne, teraz ciemne jak .... i prawie zero aromatu tylko gorycz

                      edit.
                      chyba że masz jakiś sprawdzony sposób aby aromat nie ulatywał ??
                      Last edited by victor321; 24-07-2020, 10:27.

                      Comment


                      • Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika victor321 Wyświetlenie odpowiedzi
                        Zdecydowanie za długo, one szybko refermęntują
                        Ponadto jeśli styl apa, ipa itp to trzeba pić po kilku dniach bo z czasem utleniają się nawet jak witaminę c dodasz. Po miesiącu to ja już mam puste butelki
                        Jakie duże warki robisz?
                        Mniej książków więcej piwa
                        Browar Largus




                        Comment


                        • Nie no, kolega victor z tym utlenianiem przesadził. Ja piję swoje piwa po kilku miesiącach i są bez zastrzeżeń.

                          Comment


                          • Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika anteks Wyświetlenie odpowiedzi
                            Jakie duże warki robisz?
                            do 15 litrów.
                            Yavo nie przesadzam, sam byłem w szoku mam np zdjęcia porównawcze jeśli chodzi o kolor, a w przypadku aromatu to ciężko, musicie uwierzyć na słowo

                            Comment


                            • Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika victor321 Wyświetlenie odpowiedzi
                              do 15 litrów.
                              Yavo nie przesadzam, sam byłem w szoku mam np zdjęcia porównawcze jeśli chodzi o kolor, a w przypadku aromatu to ciężko, musicie uwierzyć na słowo
                              To dokładnie w ciągu ilu dni wypijasz te 15l?
                              Mniej książków więcej piwa
                              Browar Largus




                              Comment


                              • Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika yavo Wyświetlenie odpowiedzi
                                Moje kveikowe jutro będzie miesiąc po rozlewie, więc zdegustuję przy grillu .
                                Zajebiste. Mogę już umrzeć, to moje najlepsze piwo. Dziękuję, Wasze zdrowie. Cudownie delikatne, bez żadnych posmaków. W aromacie mango i ananas, w smaku pomarańcza, leciutko grapefruit i mandarynka
                                Drożdże zrobiły kawał dobrej roboty.
                                Last edited by yavo; 25-07-2020, 18:11.

                                Comment

                                Working...
                                X