English IPA powstała we współpracy z angielskim browarem Hobsons.
5,3% alk.
Aromat - owocowa drożdżowość
Piana - wyższa,dość trwała, postrzępiony kożuszek na dłużej
Barwa - mętne, ciemna pomarańcza/mętny bursztyn
Wysycenie - umiarkowane, musujące, dość szybko staje się łagodne
Smak - drożdże z owocowym kwaskiem, jeszcze czuć owocową-szorstką nutę słodu żytniego (jest w składzie), trochę korzenności, nieco ciastkowości. Jest też coś w Brytanii - chmiel trawowo-korzenny i trochę jakby taninowej goryczki
Treściwość - solidna pełnia
Co to jest nie wiem, nie piłem tak mętnego brytyjskiego ejla. Taki roggen ejl
Smakuje jak piwo domowe średnio wprawnego piwowara, któremu najlepiej wychodzą takie właśnie hybrydy.
Domyślam się, że jeśli do butelki nie trafiłoby tyle gęstwy piwo byłoby zapewne całkiem inne i bardziej wyspiarskie, ale jak mogę to ocenić jako klient?
Na kontrze wieszczą dodatkowo, że ich partner (Hobsons) jest zdobywcą prestiżowej nagrody CAMA. Zapewne chodzi o CAMRA.
Da się spokojnie wypić, jest smakowo złożone, zawsze byłem otwarty na tego typu wynalazki, ale nie częstowałbym tym piwem Brytyjczyków. I nie tylko ich.
5,3% alk.
Aromat - owocowa drożdżowość
Piana - wyższa,dość trwała, postrzępiony kożuszek na dłużej
Barwa - mętne, ciemna pomarańcza/mętny bursztyn
Wysycenie - umiarkowane, musujące, dość szybko staje się łagodne
Smak - drożdże z owocowym kwaskiem, jeszcze czuć owocową-szorstką nutę słodu żytniego (jest w składzie), trochę korzenności, nieco ciastkowości. Jest też coś w Brytanii - chmiel trawowo-korzenny i trochę jakby taninowej goryczki
Treściwość - solidna pełnia
Co to jest nie wiem, nie piłem tak mętnego brytyjskiego ejla. Taki roggen ejl
Smakuje jak piwo domowe średnio wprawnego piwowara, któremu najlepiej wychodzą takie właśnie hybrydy.Domyślam się, że jeśli do butelki nie trafiłoby tyle gęstwy piwo byłoby zapewne całkiem inne i bardziej wyspiarskie, ale jak mogę to ocenić jako klient?
Na kontrze wieszczą dodatkowo, że ich partner (Hobsons) jest zdobywcą prestiżowej nagrody CAMA. Zapewne chodzi o CAMRA.
Da się spokojnie wypić, jest smakowo złożone, zawsze byłem otwarty na tego typu wynalazki, ale nie częstowałbym tym piwem Brytyjczyków. I nie tylko ich.


Comment