Ogłoszenie

Collapse
No announcement yet.

Broumov, Opat Extra Bitter

Collapse
X
 
  • Filtruj
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts

  • Broumov, Opat Extra Bitter

    Zapewnie pamiętacie legendarnego Bittera:

    https://www.browar.biz/forum/piwo/pi...ov-opat-bitter

    To też jest "extra chmelene pivo), ale tamto była jedenastka, tu jest dziesiątka - w stylu Opata podali max 10,99% Alk. 4,2%

    Aromat - chmiel (ziołowy), lekka piwnica, leciutki słód, ciut drożdży
    Piana - wysika, puszysta, z trwałym, zwartym kożuszkiem
    Barwa - złoto-słomkowa, minimalnie zamglona
    Wysycenie - średnie, musujące
    Smak - wyraźny ziołowy, goryczkowy chmiel, leciutka piwnica, lekki słód z drożdżami z łagodnie chlebowym profilem. Dłuższ goryczkowy finisz
    Treściwość - umiarkowana pełnia, nawet spodziwałem się niższej

    Extra chmelene, i ekstra rześkie, mega pijalne i smaczne. Idealne na środek lata!

    Na stronie jeszcze go nie umieścili:

    www.pivovarbroumov.cz

  • #2
    A nie odwrotnie, tzn. była 10, a jest 11?
    ... a poza tym twierdzę, że SAB Miller winien zostać zniszczony.

    Comment


    • #3
      Opat Bitter - 4,0% alk., 10,99% ekstr.
      Opat Extra Bitter - 4,2% alk., 10,99% ekstr.

      Na początku myślałem, że to to samo piwo ale różnica w goryczce jest znaczna. Stary, dobry, klasyczny Bitter z jeszcze większą ilością chmielu.
      Last edited by SupeR_PiwosZ; 14-07-2021, 11:11.

      Comment


      • #4
        Czyli oba mają podobny ekstrakt (max. 10,99%) ? Będę też musiał bezpośrednio przetestować oba

        Comment


        • #5
          Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika darekd Wyświetlenie odpowiedzi
          Czyli oba mają podobny ekstrakt (max. 10,99%) ? Będę też musiał bezpośrednio przetestować oba
          Dokładnie ten sam. Polecam porównać oba. Ciekawi mnie tylko czy browar rzeczywiście do chmielenia używa całej szyszki a nie granulatu lub ekstraktu. Jak deklaruje na swojej stronie.

          Comment


          • #6
            Click image for larger version

Name:	P1080780.JPG
Views:	82
Size:	22,4 KB
ID:	2320065

            Comment


            • #7
              Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika SupeR_PiwosZ Wyświetlenie odpowiedzi
              Opat Bitter - 4,0% alk., 10,99% ekstr.
              Opat Extra Bitter - 4,2% alk., 10,99% ekstr.

              Na początku myślałem, że to to samo piwo ale różnica w goryczce jest znaczna. Stary, dobry, klasyczny Bitter z jeszcze większą ilością chmielu.
              Zrobiłem bezpośredni test. Różnica nie wydała mi się znaczna, ale może jej odczucie w klasycznym Bitterze wydaje się wyraźniejsze i chyba wiem dlaczego.
              Otóż po rozlaniu obu piw zauważyłem, ten Extra Bitter jest niefiltrwany (klasyczny Bitter minimalnie opalizuje, a tu widoczne drobinki zawieszone są w piwie i osiadają na dnie, ).
              W Extra Bitterze czuć bardziej drożdżowy kwasek i generalnie w związku z większą złożonością goryczka ma bardziej wyraźną kontrę, stąd może być mniej wyraźna.

              Tylko, że egzemplarz, który opisałem w lipcu był bardziej klarowny niż ten teraz Może zatem piwa różnią się tylko stopniem odfermentowania do wyznaczonej zawartości alkoholu.

              Wspomniany kwasek drożdzowy powoduje większą rześkość i w bezpośrednim porównaniu to wydało mi się ciekawsze, ale różnią się niewiele i nie wiadomo, czy następne warki będą może odwrotne

              W każdym razie w browarze mają prawdopodobnie niepasteryzowaną wersję (sprzedają w petach) i mam nadzieję, że się po nią wybiorę. W wersji niepasteryzowanej to prawdziwy, jeszcze fajniejszy oldskul
              Last edited by darekd; 23-09-2021, 18:28.

              Comment


              • #8
                Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika darekd Wyświetlenie odpowiedzi

                Zrobiłem bezpośredni test. Różnica nie wydała mi się znaczna, ale może jej odczucie w klasycznym Bitterze wydaje się wyraźniejsze i chyba wiem dlaczego.
                Otóż po rozlaniu obu piw zauważyłem, ten Extra Bitter jest niefiltrwany (klasyczny Bitter minimalnie opalizuje, a tu widoczne drobinki zawieszone są w piwie i osiadają na dnie, ).
                W Extra Bitterze czuć bardziej drożdżowy kwasek i generalnie w związku z większą złożonością goryczka ma bardziej wyraźną kontrę, stąd może być mniej wyraźna.

                Tylko, że egzemplarz, który opisałem w lipcu był bardziej klarowny niż ten teraz Może zatem piwa różnią się tylko stopniem odfermentowania do wyznaczonej zawartości alkoholu.

                Wspomniany kwasek drożdzowy powoduje większą rześkość i w bezpośrednim porównaniu to wydało mi się ciekawsze, ale różnią się niewiele i nie wiadomo, czy następne warki będą może odwrotne

                W każdym razie w browarze mają prawdopodobnie niepasteryzowaną wersję (sprzedają w petach) i mam nadzieję, że się po nią wybiorę. W wersji niepasteryzowanej to prawdziwy, jeszcze fajniejszy oldskul
                Wydaje mi się że to zmętnienie, czasami mniejsze lub większe to zmętnienie białkowe. No ale mogę się mylić. Ogólnie tak długo jak piję Opaty to po przelaniu do kufla zawsze był mniejszy lub większy opal. Na pierwszy rzut oka każde piwo od nich wydaje się nie filtrowane. A na etykiecie jest tylko informacja, że było spasteryzowane. Mi to jak najbardziej nie przeszkadza. No ale bardziej wrażliwy tzw. beer geek czy jak to się tam zwie może mieć z tym problem. Sporym plusem jak dla mnie w obu wersjach Bittera jest mocno zalegająca i wyczuwalna goryczka. Obydwie wersje są mocno wytrawne ale dzięki temu tak jak napisałeś orzeźwiające. Co do niepasterów to się nie mogę wypowiedzieć bo ich nie próbowałem. Jakoś odrzuca mnie opakowanie inne niż butelka szklana. Jak czas pozwoli i dożyję może wkońcu wybiorę się do Broumova i zdegusutuję je sobie na miejscu. Jeszcze jedna rzecz, którą zauważyłem, że wszystkie piwa od nich są bardzo wrażliwę na termin przydatności do spożycia. Niewiele po skończeniu się terminu już potrafią wychodzić same z butelki przy otwieraniu. Pomimo prawidłowego przechowywania.

                Comment


                • #9
                  No bo Opaty to żywe piwa Do Broumowa koniecznie, piękny browar i miasto, okolice cudowne, szczególnie Broumovské stěny czyli niesamowite skały.

                  Comment


                  • #10
                    Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika dadek Wyświetlenie odpowiedzi
                    Do Broumowa koniecznie, piękny browar i miasto, okolice cudowne, szczególnie Broumovské stěny czyli niesamowite skały.
                    Nic do dodać, nic ująć Wspólna fotka: Click image for larger version

Name:	P1090278.JPG
Views:	24
Size:	28,8 KB
ID:	2321386

                    Comment

                    Working...
                    X