Wspieraj BroBiz! BrowarBiz utrzymuje się z dobrowolnych datków PremiumUżytkowników.
Do absolutne podstawowego działania serwisu niezbędnych jest 100 wspierających osób.
Żeby go móc rozwijać - potrzeba 300+ wspierających.
Dodaj swoją cegiełkę teraz!
Nieustające wsparcie daje nam sklep piwowarski Centrum Piwowarstwa pokrywając resztę brakujących talarów - zapraszamy na zakupy!

Przy piwie o górach

Collapse
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts

  • Gringo
    replied
    Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika piotry
    Ostatnio sporo z was zdobywa koronę gór polskich. jako że lubię być anty to zaczynam się interesować Koroną Gór Inwerso - zdobycie wszystkich najniższych szczytów z każdego pasma w Polsce. niestety nie znalazłem spisu. Czy ktoś z was może słyszał aby robiono kiedyś taki "wyczyn"?
    Jeśli nie to zacznę poszukiwania najniższych szczytów i ewentualnie szlaków na nie

    Pozdrawiam
    piotry
    Oj, to czeka cię trochę żmudnej pracy. Próbowałem kiedyś (poprzednie posty) wyznaczyć małą KGP, przerwałem gmeranie w mapach po stwierdzeniu kilku problematycznych założeń. Brakło mi czasu i zaniechałem dalszej pracy. A pewne założenia są bardzo istotne przed tym jak weźmiesz mapy w ręce.
    1. Co w przypadku jeżeli przez ten najniższy szczyt nie przebiega szlak pieszy (dotyczy Parków Narodowych) ?
    2. Założenie i znalezienie granic pasm górskich wg jednego obranego źródła. Jak wiemy co źródło to inne granice pasm górskich, szczególnie w Sudetach. Do tego dochodzi różna wysokość wg róznych źródeł.
    3. Co ze szczytami "No name", przydałoby się nadać im nazwy robocze . Przypuszczam że kilka takich będzie.
    4. Najważniejszy. Co z masywami, taki np Śnieżnika czy Ślęży? Zostanie pominięty czy będziesz szukał najniższego uwypuklenia ? Czy wierchy, gronie, groniki, działy też będą zaliczane na całym badanym terenie ? Czy może ma to być najniższy z masywów na badanym terenie ? A zarazem najwyższy punkt w danym masywie ?

    To są dość istotne założenia, bo może się okazać że zdobywanie tych "szczytów" będzie co najmniej śmieszne

    Daj znać jak ci idzie. Z ciekawości zerknę dziś na jakieś dwa pasma górskie i zobaczę co mi z tego wyniknie.

    Leave a comment:


  • piotry
    replied
    Przejdźmy do naszego świata pozostawiając ten słodko-gorzki epizod za nami ...

    Ostatnio sporo z was zdobywa koronę gór polskich. jako że lubię być anty to zaczynam się interesować Koroną Gór Inwerso - zdobycie wszystkich najniższych szczytów z każdego pasma w Polsce. niestety nie znalazłem spisu. Czy ktoś z was może słyszał aby robiono kiedyś taki "wyczyn"?
    Jeśli nie to zacznę poszukiwania najniższych szczytów i ewentualnie szlaków na nie

    Pozdrawiam
    piotry

    Leave a comment:


  • leona
    replied
    Dla niektórych może jest banalne ale nikt nie wyraził tego lepiej:
    Góry wysokie, co im z Wami walczyć każe?
    Ryzyko, śmierć, te są zawsze tutaj w parze.
    Największa rzecz, swego strachu mur obalić,
    Odpadnie stu lecz następni pójdą dalej
    Tylko czasem zamyślenie, tylko czasem zamyślenie.
    A Lis? Niech biegnie swój hieni maraton...

    Leave a comment:


  • wasyll
    replied
    Jakby mało było gadania, to jutro u Lisa będzie paplanina na ten temat.

    Leave a comment:


  • Pancernik
    replied
    Żeby było fair: p*****lenie mega-bzdur uskuteczniali dziewczęta i chłopcy nie tylko z TVN24, ale w zasadzie ze wszystkich programów tzw. informacyjnych.
    Nie rozumiem tylko tych doświadczonych himalaistów, z dorobkiem i nazwiskami, że dawali się wbić w dresy z logo sponsora i firmowali przed kamerami swymi twarzami ten cyrk.

    Leave a comment:


  • iron
    replied
    To, że nie wróci, to dla średnio kumatego miłośnika gór było już wiadome we wtorek po południu, a na pewno po informacji, że dwóch po ataku szczytowym nie wróciło do tzw. IV obozu...
    Tym bardziej mnie wkurzały relacje TVN24 podsycające emocje, bo były wbrew zdrowemu rozsadkowi i nawet eksperci zaproszeni przez stację nie chcieli (byli pod presją irracjonalnej, infantylnej, medialnej presji profanów) przyznać, że jest już po zawodach...
    Jak zaczęło się TVNowskie bicie piany, Oni dawno już byli po lepszej stronie gór...

    A juz dywagacje - co można zrobić, może posłać śmigłowce, kto może ich uratować...

    Szkoda, ale cóż - był to Ich wybór, a jak ktoś się interesuje górami, to wie, że zdobywanie ośmiotysięczników (zwłaszcza zimą) to jazda po bandzie, czyli żyłowanie możliwości organizmu do granic wytrzymałości, więc nie ma mowy o żadnym marginesie bezpieczeństwa...
    Ostatnia zmiana dokonana przez iron; 2013-03-08, 23:54.

    Leave a comment:


  • wasyll
    replied
    ... i już nie wróci.

    Leave a comment:


  • kony
    replied
    Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika silvian
    Faktycznie nieźle ale uważam żeTU można zobaczyć szlak dla ludzi z wyjątkową odwagą
    Tłok jak w sezonie pod Giewontem
    A i pewnie też by się znalazło paru twardzieli w klapkach typu zico/kubota...

    Leave a comment:


  • iron
    replied
    Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika silvian
    Faktycznie nieźle ale uważam żeTU można zobaczyć szlak dla ludzi z wyjątkową odwagą
    A patrząc na co poniektorych z tych zdjęć to moze odwaga jest, ale rozsądku brakuje

    Jakby komuś bylo malo tego chińskiego szlaku:

    Leave a comment:


  • silvian
    replied
    Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika iron
    Coś dla miłośników gór i nieco nietypowych konstrukcji.
    Polecam zwłaszcza filmik pod artykułem.
    Ja bym chyba wymiękł...
    http://www.pandoapartments.es/el-cho...andalucia.html
    Faktycznie nieźle ale uważam żeTU można zobaczyć szlak dla ludzi z wyjątkową odwagą

    Leave a comment:


  • iron
    replied
    Coś dla miłośników gór i nieco nietypowych konstrukcji.
    Polecam zwłaszcza filmik pod artykułem.
    Ja bym chyba wymiękł...

    Leave a comment:


  • slodki
    replied
    Pytanie mam do Forumowiczów szanownych. Brał ktoś z Was udział w takiej imprezie- Przejście dookoła Kotliny Jeleniogórskiej im.Daniela Ważyńskiego i Mateusza Hryncewicza? Albo czy ktokolwiek o tym słyszał i planuje się sprawdzić we wrześniu?

    Leave a comment:


  • artur77
    replied
    Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika slavoy
    A poważnie - widziałeś gdzieś ostrzejsze PIESZE podejście bez dodatkowych np. łańcuchów, a w dodatku na przewyższeniu ponad 100m.?
    Ja widziałem. Retezat w Rumunii, od Cabana Pietrele do jakiegoś jeziora (chyba Lac Galesu). Szedłem tamtędy raz ok. 10 lat temu i do tej pory pamiętam. Zaraz przy schronisku zaczynało się gwałtowne zejście w dół jakieś 150 metrów, potem hop przez strumyczek i ostro w górę, znowu ok. 150 m. Warunki lekko błotniste. Tak mi to dało w kość i zajęło tyle czasu, że zaraz potem wróciłbym do schroniska, gdyby nie przerażenie, że znowu musiałbym iść w dół i w górę... Miałem wtedy ambitne plany, a doszedłem tylko do jakiejś krzyżówki szlaków i wróciłem inną drogą. Miałem paskudną mapę i nie widać na niej było takich detali.

    Leave a comment:


  • Pancernik
    replied
    Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika iron
    Nie zdążyłem edytować:
    P.S. Na początku zawsze jest więcej adrenaliny, zapału, czegokolwiek, a potem trzeba zejść i to przy ogólnym zmęczeniu...
    Nie zapomnę schodzenia w Wysokich Tatrach słowackich które wlekło się w nieskończoność, łydki napier...ły, wszystkie adrenalinogenne momenty już dawno były za nami, a zostało jeszcze od cholery deniwelacji - w drugą stronę, mimo, że męcząco, szło sie po atrakcje/adrenalinę/cokolwiek, a wracając zostawał już tylko rozsądek...
    Tu widzę pewien plus dodatni "drajwerowania" - schodząc, masz motywację, marząc o zimnym piwie "tam na dole", które wprowadzisz do organizmu, jak już zejdziesz i dojedziesz do "bazy" .

    PS. Myślałem, że to, co w ostatnią sobotę przeżywała moja żona po powrocie z firmowej imprezy to był kacor, a to była... DENIWELACJA!!!

    Leave a comment:


  • jacekwerner
    replied
    Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika Marusia
    To fakt - prawdopodobnie gorzej się schodziło, niż by się wchodziło
    Rzeczywiście, trzeba było mocno się pilnować, żeby nie zaliczyć zjazdu na tyłku .

    Leave a comment:

Related Topics

Collapse

Przetwarzanie...