Mały browarek działający od 2020 r. brukselskim regionie Anderlecht.
Ich strona to właściwie oferta sprzedaży, w tym opisywanego piwa:
na której nawet o samym produkcie niezbyt wiele można się dowiedzieć.
Więcej o tym bardzo ciekawym projekcie znalazłem tu:
Piwo to efekt fermentacji mieszanej. Kupaż piwa fermentowanych jak mniemam brukselskimi dzikusami i leżakowanymi w beczkach od 9 do 12 mies. i młodego saisona.
Uwarzono z użyciem surowego orkiszu.
Aromat - po otwarciu otwarciu wyraźna nuta stajni. Wyraźna owocowa kwasowość przechodzi w tony korzenne i trochę ziemiste z minimalnym chlebem
Piana - skromna, trwalsza, bo dłuższym czasie znika powoli
Barwa - zamglona żółta/lekki pomarańcz
Wysycenie - średnie, musujące
Smak - wysoka kwasowość owocowa (ocet jabłkowy, pigwa, niedojrzała jeszcze śliwka) , lekka ziemistość, ciut chmielu. Trochę korzenny finisz
Treściwość - łagodna
Na stronie napisali o łagodnej kwasowości, ale to trzeba brać pod uwagę, że to może być łagodność belgijskich miłośników piw na brettach.
Ciekawe piwo, ale to już nie ten klasyczny saison, do którego jestem przyzwyczajony i który lubię. Cieszę się, że mogłem go spróbować.
Ich strona to właściwie oferta sprzedaży, w tym opisywanego piwa:
na której nawet o samym produkcie niezbyt wiele można się dowiedzieć.
Więcej o tym bardzo ciekawym projekcie znalazłem tu:
Piwo to efekt fermentacji mieszanej. Kupaż piwa fermentowanych jak mniemam brukselskimi dzikusami i leżakowanymi w beczkach od 9 do 12 mies. i młodego saisona.
Uwarzono z użyciem surowego orkiszu.
Aromat - po otwarciu otwarciu wyraźna nuta stajni. Wyraźna owocowa kwasowość przechodzi w tony korzenne i trochę ziemiste z minimalnym chlebem
Piana - skromna, trwalsza, bo dłuższym czasie znika powoli
Barwa - zamglona żółta/lekki pomarańcz
Wysycenie - średnie, musujące
Smak - wysoka kwasowość owocowa (ocet jabłkowy, pigwa, niedojrzała jeszcze śliwka) , lekka ziemistość, ciut chmielu. Trochę korzenny finisz
Treściwość - łagodna
Na stronie napisali o łagodnej kwasowości, ale to trzeba brać pod uwagę, że to może być łagodność belgijskich miłośników piw na brettach.
Ciekawe piwo, ale to już nie ten klasyczny saison, do którego jestem przyzwyczajony i który lubię. Cieszę się, że mogłem go spróbować.
