Doppelbock
Browar z Wysoczyny. Kiedyś warzyli w Igławie jako Jihlavský radniční právovárečný pivovar, potem przenieśli się do pobliskiej miejscowości Kamenice, gdzie kupili stary, zniszczony budynek gorzelni. Po jego wyremontowaniu warzą jako Madcat:
Dawno temu, jeszcze w starym browarze uwarzyli też dubeltowego koźlaka:
https://www.browar.biz/forum/piwo/pi...ar-winter-bock
Ten jest jeszcze silniejszy, bo ma 19% ekstr. i 9,8% alk. Chmiele to Spalter i Saphir.
Aromat - słodowy z karmelem i suszonymi jabłkami
Piana - średnia, nietrwała, szybko i praktycznie całkowicie znika
Barwa - miedziana, łagodnie zamglona
Wysycenie - wysokie, musujące i trochę szczypiące
Smak - słodowy z karmelem, tonami podpieczonymi, suszem owocowym i trochę nutą destylatową. Alkohol trochę drapie i rozgrzewa, ale na szczęście nie wpływa istotnie na pijalność.
Treściwość - zdecydowanie wysoka, waga ciężka
Dobry dubeltowy koźlak, choć mogliby zjechać trochę z ekstraktem i alkoholem. No ale nazwa zobowiązuje
i tak zachowuje przyzwoitą pijalność. Smaczna ta słodowa baza. Wysycenie trochę za wysokie.
Mimo drobnych uwag wypite z przyjemnością.
Browar z Wysoczyny. Kiedyś warzyli w Igławie jako Jihlavský radniční právovárečný pivovar, potem przenieśli się do pobliskiej miejscowości Kamenice, gdzie kupili stary, zniszczony budynek gorzelni. Po jego wyremontowaniu warzą jako Madcat:
Dawno temu, jeszcze w starym browarze uwarzyli też dubeltowego koźlaka:
https://www.browar.biz/forum/piwo/pi...ar-winter-bock
Ten jest jeszcze silniejszy, bo ma 19% ekstr. i 9,8% alk. Chmiele to Spalter i Saphir.
Aromat - słodowy z karmelem i suszonymi jabłkami
Piana - średnia, nietrwała, szybko i praktycznie całkowicie znika
Barwa - miedziana, łagodnie zamglona
Wysycenie - wysokie, musujące i trochę szczypiące
Smak - słodowy z karmelem, tonami podpieczonymi, suszem owocowym i trochę nutą destylatową. Alkohol trochę drapie i rozgrzewa, ale na szczęście nie wpływa istotnie na pijalność.
Treściwość - zdecydowanie wysoka, waga ciężka
Dobry dubeltowy koźlak, choć mogliby zjechać trochę z ekstraktem i alkoholem. No ale nazwa zobowiązuje
i tak zachowuje przyzwoitą pijalność. Smaczna ta słodowa baza. Wysycenie trochę za wysokie.Mimo drobnych uwag wypite z przyjemnością.
