Już nie 300, teraz 283(a jak Kraftwerk już nie warzy, to 282). To jakaś plaga.
A propos liczby: statystycznie to spokojnie 300 i nawet więcej powinno się utrzymać, ale statystyka to jedno, a obyczaje ludu polskiego to drugie. Nie ma takich potrzeb i to się raczej szybko (a może wcale) nie zmieni.
A propos liczby: statystycznie to spokojnie 300 i nawet więcej powinno się utrzymać, ale statystyka to jedno, a obyczaje ludu polskiego to drugie. Nie ma takich potrzeb i to się raczej szybko (a może wcale) nie zmieni.

Pomoże mi to wielce w dokończeniu aktualizacji Piwnej Mapy Polski. Muszę podkreślić, że ona na przełomie 25/26 była aktualizowana w warstwach sklepy, puby i częściowo (kilka województw) browary. Zabrakło mi wolnego czasu by to skończyć. Zobaczymy, może w ten weekend się uda. Nie obiecuję.
Comment