BrowarBiz utrzymuje się z dobrowolnych datków PremiumUżytkowników. Do absolutne podstawowego działania serwisu niezbędnych jest 100 wspierających osób. Żeby go móc rozwijać - potrzeba 300+ wspierających. Dodaj swoją cegiełkę teraz!
Nieustające wsparcie daje nam sklep piwowarski Centrum Piwowarstwa pokrywając resztę brakujących talarów - zapraszamy na zakupy!
Odnalazł się Wojciech Kowalczyk! Jest obecnie gwiazdą A-klasy, kapitanem drużyny AZS Absolwent Warszawa.
Muszę przyznać, że dość specyficznie rozumieją w tym klubie (AZS - Akademicki Związek Sportowy) określenie absolwent - wychodzi na to, że wystarczy pięć klas podstawówki.
Przed chwilą skończył się szlagier w lidze szkockiej.Rangersi pokonali Celtów 3:1,będąc zespołem zdecydowanie lepszym.Boruc zagrał od pierwszej minuty i...co miał wpuścić to ...wpuścił.Miał sporo szczęścia ,ponieważ przeciwnicy pudłowali niemiłosiernie.Żurawski wszedł na ostatnie dwadzieścia kilka minut i to w sumie tyle można powiedzieć o jego grze.Szczerze mówiąc mecz mnie troszkę rozczarował;spodziewałem się walki na całego ,a tu po czerwonej kartce dla zawodnika Celticu ,zupełnie zeszło z "Katolików"powietrze.
Ostatnia zmiana dokonana przez Pogoniarz; 2005-08-20, 14:48.
A tak na poważnie, to jak słuchałem relacji w internecie, to włos się na głowie jeżył co oni wyprawiali. Po 7 minutach 2-0 dla Zagłębia, potem Liberda dwa pierwsze strzały Lecha przepuszcza. Ale wygrana cieszy. Mam nadzieję że po tym meczu wykuje sie charakter drużyny jak po meczu z Wisłą Płock wiosną 2004 roku, kiedy był remis 4-4. Tamten mecz miał podobny przebieg i dramaturgię.
Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika albeertos
Raczej radosna twórczość w obronie
A tak na poważnie, to jak słuchałem relacji w internecie, to włos się na głowie jeżył co oni wyprawiali. Po 7 minutach 2-0 dla Zagłębia, potem Liberda dwa pierwsze strzały Lecha przepuszcza. Ale wygrana cieszy. Mam nadzieję że po tym meczu wykuje sie charakter drużyny jak po meczu z Wisłą Płock wiosną 2004 roku, kiedy był remis 4-4. Tamten mecz miał podobny przebieg i dramaturgię.
Zagłębie to bardzo ciekawa dużyna - jak już wreszcie uda im się coś nastrzelać, to wpuszczą jeszcze więcej.
Kurcze chciałem jechać do Wronek na jutrzejszy mecz,w końcu to tylko około 220 km jazdy drogą;180 koleją(ale powrót do d..),lecz po akcji Lechii i Ruchu na swoich adwersarzy chęć mi zdecydowanie odeszła.Zresztą jadąc do Wronek czy Grodziska można spodziewać się"atrakcji" ze strony hools dwóch klubów.Dotychczas kończyło się to na demolkach samochodów i czasem obiciu,ostatnio było znacznie gorzej - w ruch poszły noże...i dwóch fanów Pogoni wylądowało w szpitalu z ranami kłutymi.
No i nie wiem co robić cholercia.
Trener Besek za bardzo eksperymentuje w obronie, praktycznie w każdym meczu tam grają inni piłkarze, no i są tego efekty.... opłakane. Praktycznie mecz wygrany, przegrali na własne życzenie. Nie za ciekawie to wygląda
Ostatnia zmiana dokonana przez robox; 2005-08-20, 22:06.
Legia poraz kolejny dała ciała-żeby nie powiedzieć tego inaczej. Ambicje Legii przerastają jej własne możliwości. O mistrzostwie mogą zapomnieć. Co z tego że Legia ma utalentowaną młodzież skoro nie ma się ona od kogo uczyć. Dyrektor sportowy pan Bednarz myśli chyba że Legię zbawią cudzoziemcy w co jednak wątpie. Niestety przyjdzie im się chyba pożegnać równiez z pucharem UEFA. Nie wiem czy się cieszyć że czy płakać.
Przyznam że jeszcze nigdy nie wątpiłem w Legię tak jak dziś.
Zajka - demonizujesz sprawę wyniku. Przypadkiem wszedłem na stronę kibiców Legii (www.legialive.pl) i znalazłem bardzo ciekawe materiały. Otóż Bodziach, prawdopodobnie stały autor rubryki "Relacja z trybun", napisał: Choć do wyjazdu (do Zurychu) nie zachęca gra piłkarzy, to nie ona jest dla nas najważniejsza. Udowodniliśmy to zaraz po przerwie skandując "Ch... z wynikami, Żyleta jest zawsze z Wami!". Skoro nawet dla Żylety wyniki nie są ważne, to czym tu się martwić? Pogodą? Cenami biletów? Katastrofalną frekwencją na stadionie?
Ostatnia zmiana dokonana przez pieczarek; 2005-08-21, 06:52.
Żałuj Albeertos bo naprawde warto było na ten wyjazd pojechać . Znakomity doping , atmosfera i dramaturgia meczu to jest to co kibic lubi najbardziej. W meczu można było znaleźć wszystko co w piłce buduje emocje : Dużo bramek , rzut karny , czerwone kartki , nerwy do samego końca i upragnione zwycięstwo. Rewelacyjny wyjazd.
ps. Pozdro dla kibiców z Lubina za dobre przyjęcie i transparenty popierające nasz bojkot
Wciągu lokali przy dworcu w miejscu, gdzie 2-3 lata temu była Pinta Sopot otwarty jest pub Avangarda. 4 nalewaki rotacyjne i trochę piw butelkowych. Przy wejściu wygląda jakby to był pub browaru Cieszyn. Dzisiaj lanego Cieszyna nie było. Zamiast tego można było napić się Pan i Pani, Rowing...
Firmowa knajpka Minipivovaru Jičín znajduje się tuż przy głównym rynku, w jego południowo-zachodnim narożniku, pod łukowymi podcieniami.
Są 2 poziomy. Na dole, od razu przy wejściu po lewej stronie, umieszczono małą przeszkloną chłodnię mieszczącą 3 tanki wyszynkowe, z których...
Browarek restauracyjny w najstarszej historycznej części Lubeki jaką jest wyspa Innenstadt. Płynąca przez miasto rzeka Trave dzieli się tu na aż 3 nurty, przez co na starówkę z każdej strony można się dostać tylko mostami. Od dworca kolejowego jest 1 km, więc dojście zajmie 15 minut....
W Darmstadt działają 3 browary w tym jeden restauracyjny (Ratskeller) w samym centrum na Marktplatz. Pierwotnie tam planowałem rozpocząć piwne zwiedzanie miasta, jednak 22.07.2022 odbywał się jakiś mecz i cały plac był pełen kibiców, a w samej knajpie się nie dało szpilki wcisnąć. Więc...
Comment