Ogłoszenie

Collapse
No announcement yet.

Utopence

Collapse
X
 
  • Filtruj
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts
  • arcy
    Senior
    • 07-2002
    • 7538

    Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika cukierniczka
    Utopence wyszły bardzo octowe. Nastepnym razem abernacka musi trochę zmienicć proporcje.
    Dodać wody?

    Comment

    • mark33
      Idę po piwo do piwnicy.
      • 04-2005
      • 3283

      Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika arcy
      Dodać wody?

      To samo przyszło mi do głowy, wylałbym zalewę octową do gara dolał wody ile potrzeba do właściwego smaku i zalał utopence.

      Comment

      • ZIOMEK2
        Gość
        • 09-2004
        • 2523

        Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika cukierniczka
        Utopence wyszły bardzo octowe. Nastepnym razem abernacka musi trochę zmienicć proporcje.
        Następnym razem proponuje zastosować ocet winny gdzieś na 6% bo ten spirytusowy na 8 lub 10% jest raczej za mocny aczkolwiek można go rozcieńczyć, ale winny ma tutaj chyba właściwszy smak !?
        Last edited by ZIOMEK2; 18-03-2007, 09:45.

        Comment

        • Pietrzak
          Junior
          • 05-2007
          • 29

          A dodawaliście kiedyś gorczycę do Utopenców,ja ma m sporo różnych ekesperymentów utopencówych, niesty przepisy były na oko i nigdy nie wyszły mi takie same, ale zawsze wszystkim smakowały.

          Comment

          • mark33
            Idę po piwo do piwnicy.
            • 04-2005
            • 3283

            Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika Pietrzak Wyświetlenie odpowiedzi
            A dodawaliście kiedyś gorczycę do Utopenców,ja ma m sporo różnych ekesperymentów utopencówych, niesty przepisy były na oko i nigdy nie wyszły mi takie same, ale zawsze wszystkim smakowały.
            Tak dawałem pasuje wyśmienicie a ile zabawy z rozgryzieniem jednej kuleczki

            Comment

            • jacer
              Senior
              • 03-2006
              • 9875

              Zrobiłem te parówy.
              Użylem serdelków cielęcych, jedyny błąd to nie ściągnięcie flaka. Serdelki nie przeszły. Myslałem, że z takim cieniutkim naturalnym flakiem zalewa sobie poradzi - niestety nie.
              Milicki Browar Rynkowy
              Grupa STYRIAN

              (1+sqrt5)/2
              "Nie ma (...) piwa, które smakowałoby wszystkim. Każdy browarnik, który próbuje takie przygotować, skazany jest na klęskę" - Michael Jackson
              "Dobrzy ludzie piją dobre piwa" - Hunter S. Thompson
              No Hops, no Glory :)

              Comment

              • Pietrzak
                Junior
                • 05-2007
                • 29

                A jeszcze jeżeli chce sie uzyskać czeski klimacik to fajnie jest kminku wsypać:-))

                Comment

                • mark33
                  Idę po piwo do piwnicy.
                  • 04-2005
                  • 3283

                  Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika Pietrzak Wyświetlenie odpowiedzi
                  A jeszcze jeżeli chce sie uzyskać czeski klimacik to fajnie jest kminku wsypać:-))
                  Dobry pomysł zastosuję na pewno, THX.

                  Comment

                  • snorre
                    Senior
                    • 02-2006
                    • 655

                    Szlag by was trafił z tymi utopencami! Skuszony waszymi opisami zamówiłem to coś ostatnio w Czechach. Powinienem zdac się na wrażenia mojej żony, która powiedziała, że wygląda to jak: "roczłonkowany członek" Ale żżarłem cały...No i męczyłem się całą drogę powrotną - odbiłało mi się, mdliło mnie przez dwie godziny, kompletny koszmar! Nigdy więcej!
                    Last edited by snorre; 08-05-2010, 22:34.
                    Tak dla referendum w sprawie usunięcia Ryszarda Grobelnego ze stanowiska prezydenta m. Poznania!

                    Comment

                    • leona
                      PremiumUżytkownik
                      • 07-2009
                      • 5853

                      Eee tam, za mało piwa po prostu wypiłeś pod niego

                      Comment

                      • darekd
                        Senior
                        • 02-2003
                        • 12254

                        Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika snorre Wyświetlenie odpowiedzi
                        Szlag by was trafił z tymi utopencami! Skuszony waszymi opisami zamówiłem to coś ostatnio w Czechach. Powinienem zdac się na wrażenia mojej żony, która powiedziała, że wygląda to jak: "roczłonkowany członek" Ale żżarłem cały...No i męczyłem się całą drogę powrotną - odbiłało mi się, mdliło mnie przez dwie godziny, kompletny koszmar! Nigdy więcej!
                        Trzeba było na drugą nóżkę zamówić tlaczenkę

                        Comment

                        • Christof
                          Senior
                          • 04-2009
                          • 128

                          UTOPENCE
                          składniki:
                          2 kg serdelków wieprzowych
                          1.75 kg cebuli
                          600 ml octu
                          1250 ml wody
                          5 łyżek stołowych soli - 120g
                          1/2 łyżki stołowej zmielonego czarnego pieprzu
                          3/4 łyżki stołowej cukru - 10g
                          1 łyżka stołowa oleju
                          3 listki laurowe
                          chili na czubeczku noża

                          Sposób przygotowania:
                          Najpierw zalewa - zagotowujemy wodę z octem - dodajemy sól, cukier, olej, liść laurowy i chili i gotujemy 2 minuty. Zalewę schładzamy.
                          Serdelki obieramy ze skórki i kroimy na 4 części.Obraną cebulę kroimy w krążki. Do umytego, 5-litrowego słoja po ogórkach wrzucamy warstwę cebuli na wysokość 1 cm. Układamy warstwę serdelków. Później taką samą warstwą cebuli przekładamy serdelki - warstwy powtarzamy aż do napełnienia słoja.
                          Ochłodzoną zalewę wlewamy do słoja. Słój dobrze jest przykryć celofanem i owinąć gumką.

                          Mam pytanie o ten przepis: Czy tej soli nie jest podane za dużo? Czeska stronka już nie działa, więc nie mogę sprawdzić w oryginale. Przeczytałem cały ten temat, nikt się nie skarżył, że za słone, ale wolę się upewnić przed nastawieniem swoich pierwszych utopenców.

                          Comment

                          • Gringo
                            Senior
                            • 07-2007
                            • 2152

                            Z solą to już indywidualnie trzeba sobie dobrać zalewę do własnego gustu, ja osobiście skorzystałem z tego przepisu (Christof) i wyszły mi najlepsze do tej pory.
                            Serdelki kupuje w marketach czeskich - na stoisku mięsnym prosze poprostu o špekáčky. Z polskimi parówkami/serdelkami eksperymentowałem ale nie polecam, polskie są dobre ale do obróbki cieplnej.
                            Ja jeszcze dodałem 3 papryczki typu habanero aby nadać im pikantnego sznytu.

                            Comment

                            • Gringo
                              Senior
                              • 07-2007
                              • 2152

                              Kupiłem w Czechach špekáčky delikatesove (ok 15 CZK droższe na kg od klasycznych więc myślałem że lepsze), zrobiłem utopence i jednocześnie siebie w balona.
                              Nie polecam, są niedobre, skóra ciężko schodzi, są tłuste jak słonina i prawie w ogóle nie "przechodzą" marynatą. Pieniądze w błoto.

                              P.S.
                              Mmmm jaka dobra cebula.

                              Comment

                              • michalp
                                Junior
                                • 10-2010
                                • 1

                                Trochę stary temat, ale postanowiłem się podczepić...

                                W ogóle witam - bo to mój pierwszy post. :-)

                                Wszystkie prezentowane przez Was przepisy dotyczą "parek" w zalewie octowej - czyli marynowanych. A ja pamiętam swój pierwszy kontakt z utopencami jako "kiszone parówki". Od tego czasu zawsze się w rodzinie mówiło o kiszonych a nie marynowanych parówkach - legenda!... Było to u podnóża jakiejś góry - czyli coś jakby w schronisku (teraz nie pamiętam już szczegółów). W każdym razie wydawało nam się, że te parówki nie były w occie tylko właśnie jakby ukiszone z kapustą... Później kupowałem utopence w sklepie w słoikach i to już nie było to (bo były w occie). Czy to jest prawdą co mówię, czy tylko jest to moje przeinaczenie wynikające ze słabej pamięci? Raczej chyba przeinaczenie, bo - jak widzę - to nikt nie publikuje przepisu na "kiszone utopence"...

                                BTW. Myśmy zawsze mówili na to "utopce" - ale to też chyba przeinaczenie... ;-)

                                Pozdrawiam,
                                Michał

                                Comment

                                Przetwarzanie...
                                X
                                😀
                                🥰
                                🤢
                                😎
                                😡
                                👍
                                👎