![]() |
|
|
| ||||||||||
![]() |
|
|
Narzędzia | Sposób wyświetlania |
|
#1
|
|||
|
|||
|
Grodzkiego koźlaka piłem jak dotąd w ciągu trzech dni, przy czym sztuk było więcej niż trzy
Jak to w przypadku małych (w tym mikro-) browarów bywa, piwo może wyraźnie się różnić w kolejnych degustacjach, więc w moim opisie postaram się wyciągnąć średnią.Koźlakowi na szczęście nie można odmówić treściwości, o której brak zahaczają niekiedy inne gatunki. W smaku dominuje gorzka czekolada okraszona nieco dymem (może z petów, którymi smrodzą ludzie w warzelni, miejscu produkcji żywności - przepraszam, nie mogłem się powstrzymać od dygresji). Piwo rozgrzewa jamę ustną po przełknięciu i posmaczek jest w niej przyzwoicie długo obecny. Smak jednak nieco zbyt jednorodny. Oprócz czekolady przydałoby się, dla równowagi, trochę większe nachmielenie lub tak lubiane przeze mnie w koźlakach akcenty wiśniowe. Brak lub niedostateczna obecność tych elementów sprawia, że piwo jest przyciężkawe i po wypiciu jednego robiłem sobie "przerwę" w postaci Pilsa czy Pszenicznego. Kolejnym minusem jest piana... Po trzech łykach właściwie nie ma o czym mówić. Przyczyną jest słabe nagazowanie, nawet mając na uwadze, że koźlak nie należy do gatunków porządnie nasyconych. Pozostaje jeszcze kwestia ewentualnego podobieństwa do Dunkla, o co trochę się obawiałem. Różnica jest, choć moim zdaniem mogłaby być jeszcze wyraźniejsza: Bock jest bardziej czekoladowo-gorzki, Dunkel bardziej karmelowo-słodkawy. Podsumowując, piwo nie do częstego picia w ramach jednej wizyty, ale z pewnością do powtórki podczas kolejnych. |
|
#2
|
|||
|
|||
|
Różnica między nim a wyrobem nazywanym na Grodzkiej Dunkel jest kolosalna. Do Dunkla podchodziłem bodaj trzy razy i uderzała w nim jakaś taka mała wyrazistość i wodnistość. Bock ma swoje wady, ale wydaje się, że to inna liga...
Prusak edytował/a post 01-02-2010 o godz. 14:34. |
|
#3
|
|||
|
|||
|
Jedno z moich piw miało smak ewidentnie dunklowaty, jakby po wymieszaniu z nim, więc dlatego poruszyłem wątek podobieństwa. W pozostałych na szczęście nie miałem już skojarzeń z tym najsłabszym obecnie piwem G15.
|
|
#4
|
|||
|
|||
|
Cytat:
Oczywiście bock bardziej treściwy, ale w obu te same czekoladowe nuty. |
|
#5
|
||||
|
||||
|
Kolor mniej więcej jak na zdjęciu. Piana znika w ekspresowym tempie.
Zapach niezbyt intensywny, słodowo-karmelowy z lekką nutą owocową. W ustach treściwe, słodowe z nutami karmelowo-czekoladowymi, odrobinę zbyt słodkie, pozostawia po sobie trwały posmak w ustach. Wysycenie trochę za niskie. Butelka taka jak na zdjęciu. Kupione w "Rodzince Bis" za 5.50zł. Oceniam na 3 z plusem.
__________________
Nie mam problemu z alkoholem. Mam problem z pieniędzmi na alkohol. |
|
#6
|
||||
|
||||
|
Na etykiecie stoi jak byk: Browar Grodzki a u nas.... Grodzka 15
![]()
__________________
1567 - nowe piwa opisałem na forum Moja "kolekcja" wypitych piw zagranicznych liczy 3190 szt z 89 krajów Moja "kolekcja" kapsli z wypitych piw zagranicznych liczy 1786 szt z 74 krajów Fotki moich 3657 piw z 89+1 krajów http://picasaweb.google.pl/Sibarh |
|
#7
|
||||
|
||||
|
Przekręć do browaru i zapytaj ich się jaką noszą nazwę
![]()
__________________
- Wspieraj swój Browar! Stań się Premium - Użytkownikiem! - Moje: zbieranie - Opole & warzenie - Browar Domowy Świński Ryjek **** Zapraszam do konkursów: (#145) Amber: do wygrania 10pak Złotych Lwów i kufel gdański oraz (#144) Relacja z (piwnej) podróży 2010 - Uwarz swoje piwo domowe z naszym Centrum Piwowarstwa |
|
#8
|
|||
|
|||
|
Cytat:
![]() |
|
#9
|
||||
|
||||
|
Fajne jest to że brewpub chyba jako pierwszy w Polsce zaczał rozlewać piwo w zwykłe masowe kaucjonowane butelki. To mi się bardzo podoba. Eta mimo że jest o niebo lepsza niż etykiety jakie ów browar miał na samym początku działalności i jakie ma kilka browarów konkurencyjnych jest niestety bardzo prosta czy dyplomatycznie i łagodnie mówiąc "mało oryginalna". Pasowała by do lat 90ych czyli początków raczkującego kapitalizmu w Polsce.
Mam nadzieje ze niebawem odwiedzę ten browar i skosztuję po raz pierwszy ich wyrobów ![]() Jeśli chodzi o nazwę to chyba dopiero zaczyna się ona ksztaltować i stąd te krótkie wytryski twórcze na etykietach itp. Jeśli nie bedzie kończyć się na "aria" np Grodziaria to na pewno będzie orginalna ![]()
__________________
Piętnastego czerwca roku dwa tysiące czwartego zbóje z bandy Heńka zamkły "Królewskiego" !!! 1944 - brunatni niszczą Browar Haberbuscha. W 60. rocznicę zieloni niszczą Browar Warszawski. |
|
#10
|
|||
|
|||
|
Moim zdaniem piwo byłoby dobre, gdyby było trochę bardziej treściwe. Czekoladowo-goryczkowe nuty owszem są, ale całość jakaś zbyt wodnista i bez charakteru. Niemniej piło się przyjemnie, ale trochę więcej oczekiwałbym od koźlaka.
|
|
#11
|
|||
|
|||
|
Pity wczoraj zapowiadał się dobrze, kolor ok piana ok, smak niestety nieco rozczarowal - za slodki, za malo goryczki. Ale i tak chyba najlepsze z aktualnie serwowanych
|
|
#12
|
||||
|
||||
|
Butelka jest niestety bezzwrotna.
__________________
Na paluchach oczy Po rozćmuchach. |
|
#13
|
||||
|
||||
|
Taki karmelkowy koźlak - delikatny, ale bardzo przyjemnie wchodzi. Po ogrzaniu nie idzie w kierunku pustki ani słodkości, ale cały czas przyjemnie osadza się na podniebieniu. Śladowa goryczka.
Z piw grodzkich zdecydowałem się tylko na bocka i dunkla i oba mi posmakowały. Być może są zbyt blisko spokrewnione, ale nie przeszkadza mi ta więź. ![]()
__________________
Na paluchach oczy Po rozćmuchach. |
|
#14
|
|||
|
|||
|
To zdecydowanie najlepsze piwo z Grodzkiej (według mnie). Pełne, treściwe, z dużą pianą i świetnym wyraźnym karmelowym smakiem. Świetnie się układa na żołądku a każdy łyk woła - jeszcze jeszcze.
Zdecydowanie ciemne piwa udają się na Grodzkiej, z jasnymi jest dużo gorzej.
__________________
Workers united will never be defeated. Join to "Right To Work" Campaign! Kampania Right To Work to inicjatywa na rzecz współpracy związkowców, niezrzeszonych pracowników i działaczy przeróżnych organizacji pozarządowych celem wspólnego przeciwstawiania się skutkom neoliberalizmu. Słowo "prywatyzacja" pochodzi od łacińskiego privare, czyli pozbawiać. Prywatyzacja jest pozbawianiem społeczeństw tego, co do nich należy. |
|
#15
|
||||
|
||||
|
Kolor: Rubinowy, w pełni klarowny co trochę dziwi przy braku filtracji. [4.5]
Piana: Początkowo obfita, bardzo drobna. Niestety po kilku minutach zostaje w symbolicznej postaci a pod koniec nie ma jej już wcale. [3.5] Zapach: Przyjemny, stonowany karmel. Gdzieś w oddali można doszukać się zapachu obecnego w ciemnych piwach z browarów restauracyjnych. Gdy nalałem je po raz kolejny do pokala wyczułem wyraźną owocowość. [4] Smak: Dziwne jest to piwo. Piłem je na dwie tury w pokalu 0,3. Pierwsza tura to rozczarowanie. Piwo było pozbawione treściwości i głębi. Co z tego, że dobrze zbalansowane skoro nie pozostawiało żadnych ciekawszych wrażeń. Jednak kolejne nalanie do pokala przyniosło zmianę wrażeń o 180°. Treściwość była optymalna jak na ekstrakt 16° Pojawiły się czekoladowo-owocowe akcenty świetnie dopełniające dobrze zaznaczoną słodowość. W ustach pozostawał przyjemny, trwały posmak. Piwo bynajmniej nie ogrzało się między tymi dwiema turami, wręcz przeciwnie, trzymałem je w lodówce. [4.5] Wysycenie: Dość umiarkowane ale nie wpływa ujemnie na odczucia smakowe. [4.5] Opakowanie: Kapslowane piwo z polskiego browaru restauracyjnego to ewenement. Stylistyka jest mocno zgrzebna i kompletnie nie jest adekwatna do tego co można zobaczyć na miejscu w Lublinie. Na uwagę zasługuję podpis piwowara, rzecz w Polsce spotykana tylko w Grand Porterze Ambera. [3.5] Uwagi: Intrygujący koźlak. Wszystkie koźlaki które piłem do tej pory od razu pokazywały na co je stać. Jeśli miały się zmieniać w trakcie degustacji to tylko na gorsze. A tu proszę, zupełnie odwrotnie. Moja ocena: [4.175]
__________________
"Město, které nemá pivovar, není městem..." Piwna Praha-przewodnik po praskich lokalach z prawdziwym piwem Przewodnik po krajowych browarach restauracyjnych-Polskie Minibrowary |
|
#16
|
|||
|
|||
|
Pite kolejny raz kilka dni temu w lokalu.
Wrażenia przeciętne z ciążeniem ku słabym. Zarzut dotyczy przede wszystkim treściwości: za mała. Sam smak to niezbyt gorzka czekolada wraz z mniej widocznym "dunklowym" karmelem. Dodatkowo posmaczek jakiegoś zwietrzenia, czegoś starego i nieświeżego, który wprawdzie nie wpływał znacząco na degustację, ale dawał o sobie znać w prawie każdym łyku. Delikatna kwaskowość na języku. Zostało go ponoć ileś-tam litrów (pewnie nie wypada, bym mówił konkretnie ile) i już go nie będzie na miejscu. Cóż, po ostatniej degustacji i podsumowawszy te ok. 10 wypitych sztuk, stwierdzam, że płakać po Bocku (na boku) nie będę Szczególnie, że Dunkel najwidoczniej wrócił z "wakacji" ![]() |
|
#17
|
||||
|
||||
|
Kolor: Świetlisty rubinowy. Bardzo mi się podoba
. [4.5]Piana: Niezbyt trwała, drobna, kremowa, na jakieś 3 cm na początku. Opada z trzaskiem. [4] Zapach: Zasadniczo słodowy, trochę mało rozbudowany i zaskakujący, jak na kozła. [3] Smak: Smaki palone, lekko winne i owocowe, jest także karmel "złamany" kawą. Tu jest ciekawie. Może nie całkiem zgodne ze stylem, ale - co tam - mnie smakuje. [4] Wysycenie: Drobne, widoczne i wyczuwalne aksamitne bąbelki. OK. [4.5] Opakowanie: Jak wszystkie butelkowane produkty Grodzkiej. [4] Uwagi: Generalnie smaczny, choć nieco zbyt mało "winny" koziołek... Moja ocena: [3.7] |
|
#18
|
||||
|
||||
|
Dobry Koźlaczek warty grzechu. Ogólnie (nie licząc Alta) Grodzka z miesiąca na miesiąc stabilizuje formę na całkiem wysokim poziomie.
__________________
Ultima forsan |
![]() |
| Narzędzia | |
| Sposób wyświetlania | |
|
|
Podobne Wątki
|
||||
| Dyskusja | Autor | Dział | Odp. | Ostatnia odpowiedź |
| Sezon na Bockbier=Kozlak 2009 | piwowar2 | Piwo - ogólne | 25 | 15-02-2010 15:18 |
| Wielkie uaktualnienie 2010 - Grodzka 15 | ART | Komentarze, propozycje i pytania | 3 | 03-02-2010 06:06 |
| Nordhäuser, Bock | Andi | Niemcy | 0 | 13-03-2008 19:44 |
| Preussen Pils, Sudhaus Bock (dla Getränkeland) | yendras | Niemcy | 0 | 06-02-2006 14:16 |
| Keesmann, Bock | piwowar2 | Niemcy | 1 | 13-11-2005 10:49 |
|
|