Ogłoszenie

Collapse
No announcement yet.

Dokąd zmierza Browar.biz ?

Collapse
X
 
  • Filtruj
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts

  • Dokąd zmierza Browar.biz ?

    Bywam na browarze już ( a może dopiero? ) od dwóch lat. Przez ten czas mam kilka różnego rodzaju spostrzeżeń związanych z browarem.biz. Z pewnością moje spostrzeżenia nie są rewolucyjne, ani rewelacyjne ale jednak same mi się nasuwają. Może więc nie jestem jedynym który takowe ma i warto podyskutować o nich w dobrze pojętym interesie dalszego rozwoju browaru.biz
    Muszę zaznaczyć że moim zamiarem nie jest atakowanie , wytykanie , urażanie itp. kogokolwiek z osób odwiedzających browar , ale dyskusja o atmosferze, trendach , niepisanych zasadach itp. panujących na forum . Spostrzeżeń mam co najmniej kilka , ale chyba nie można dyskutować o wszystkim naraz więc zacznę od pierwszej sprawy.
    Tyle wstępu , a teraz do rzeczy .
    Na początku gdy zacząłem odwiedzać browar.biz spotykałem się ciepłym przyjeciem, pomocą , wyjaśnieniami itp. Od jakiegoś czasu mam wrażenie że następuje swego rodzaju podział na „starych” i „młodych” . Nowy forumowicz bardzo często jest traktowany w zupełnie inny sposób niż stary. To co staremu uchodzi za żart , młodemu jest wytykane jako błąd . Jeśli nowy nieświadomie popełni błąd , albo nie wie czegoś , co inni dawno wiedzą zostaje potraktowany w mało przyjemny sposób. Efekty są takie że po kilku postach ktoś przestaje odwiedzać browar.biz , a chyba nie o to nam wszystkim chodzi.
    Moje spostrzeżenia są bardzo subiektywne , ale zastanawiam się co inni myślą na ten temat ?

  • #2
    Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika remfire
    Nowy forumowicz bardzo często jest traktowany w zupełnie inny sposób niż stary. To co staremu uchodzi za żart , młodemu jest wytykane jako błąd . Jeśli nowy nieświadomie popełni błąd , albo nie wie czegoś , co inni dawno wiedzą zostaje potraktowany w mało przyjemny sposób. Efekty są takie że po kilku postach ktoś przestaje odwiedzać browar.biz , a chyba nie o to nam wszystkim chodzi.
    Moje spostrzeżenia są bardzo subiektywne , ale zastanawiam się co inni myślą na ten temat ?
    Jeśli naprawdę tak jest, to odpowiada to sytuacji w matematyce, gdzie formalne błędy są dopuszczalne, jeśli popełniający wie, że robi błąd.

    Comment


    • #3
      Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika remfire
      Nowy forumowicz bardzo często jest traktowany w zupełnie inny sposób niż stary. To co staremu uchodzi za żart , młodemu jest wytykane jako błąd . Jeśli nowy nieświadomie popełni błąd , albo nie wie czegoś , co inni dawno wiedzą zostaje potraktowany w mało przyjemny sposób.
      He he he - czyżby wycieczka w strone kolegi Krzysia
      Nie do końca się zgodzę. Otóż dyskusje na BROWARZE reprezentują pewnien poziom do ktorych nie zawsze chcą się dostosować nowi użytkownicy, może przez własne lenistwo, moze ignorancję (wyszukiwarka - twój wróg). Przykład - kol. piecyk gazowy, ktoremu wielu w bardzo kulturalny sposób zwracało uwagęm by zmienil sposób i ton swojej wypowiedzi, a tu - ani widu ani słychu.
      Pamiętac trzeba, że niektórzy z nowych wchodzą na forum z kometarzami "Yo ziomale, ostatnio zaliczyłem szit browca, co wy na to?". To może spowodować ostre reakcje.
      "W winie jest mądrość, w piwie siła, a w wodzie są tylko bakterie"

      www.zamkoszlaki.com
      www.piwnekapsle.net

      Comment


      • #4
        Moim zdaniem każdy kiedyś usłyszał trochę ponad normę lub został zbesztany bez większej przyczyny. Ludzie są tylko ludźmi, mają różne humory i nastroje, dotyczy to dnia codziennego w pracy, w domu i na forum też. Jeżeli ktoś naprawdę interesuje się piwowarstwem czy kolekcjonerstwem nie zrazi go kilka postów "mniej przyjemnych".
        Wspieraj swój Browar! Stań się Premium - Użytkownikiem!
        Moje warzenie
        Termometr piwowara

        Moja galeria

        Piwo z rana jak śmietana ;)

        Comment


        • #5
          A ja myślę, że chodzi o co innego. Tzw. "starzy" forumowicze w większości znają się dobrze, spotykają przy okazji giełd, spotkań forumowych, czy nawet bez okazji i dlatego wiedzą, co można uznać za żart, a czego nie. Znowu tzw. "młodzi" forumowicze biorą do siebie każdy żart czy zwrócenie im uwagi. Czują się napastowani i obrażeni. Nie próbują wyjaśnić sytuacji tylko "znikają" z forum. Ponadto (i to można traktować jako spory problem forum) coraz częściej pojawiają się tu osoby pt. "Piszę pracę magisterską - proszę ją mi podyktować", lub "kcem zrobic piffko, cy slod poczebny", i ostatnio jeszcze jedna modna grupa nam się pojawiła "Lubię piwo i chłopców, kto mnie chce". Za wszystkimi trzema grupami osobiście nie tęsknię i nie zamierzam przymykać oczu na ich zachowanie. Jeśli natomiast ktoś poważnie podchodzi do rzeczy i wie co go tu przygnało - zawsze uzyska poradę, miłe przyjęcie i pozostaje z reguły na tym forum....

          Comment


          • #6
            Temat był juz pare razy wałkowany i jak bumerang powraca. Ale cóż... Cest la vie.

            I ja uparcie będę bronił forum, bo znalazłem tu grono najbardziej życzliwych ludzi jakie kiedykolwiek w internacie spotkałem!!!
            Nie wiem czy jestem młody czy stary, ale:
            -kiedy zasłuże to mnie op...ą lub upomną:
            http://www.browar.biz/forum/showthre...182#post543182
            i nie ma w tym nic dziwnego
            - kiedy zadam konkretne pytanie to życzliwie odpowiedzą (przykładów mnóstwo)
            - kiedy powtórze temat, podadzą właściwy link: http://www.browar.biz/forum/showthread.php?t=57990
            - itd itp.
            Jak w każdym gronie ludzi zdarzają się konflikty, spory, niejasności. Jak świat światem, a ludzie ludźmi. Sam w nich uczestniczę, ale sposób ich rozwiązywania jest na tym forum wyjątkowy. To Admin zainterweniuje, to ktoś mądrzejszy się odezwie, ale wszysko rozchodzi się łagodnie i bez urazy. A że czasem padną ostrzejsze słowa. Tak bywa.
            I świętą prawdą jest:
            Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika Marcin_wc
            formalne błędy są dopuszczalne, jeśli popełniający wie, że robi błąd.
            Każdy popełnia błędy. (choć ja chyba jestem wyjątkiem i ich nie popełniam ). I każdy ma do nich prawo. Musi jednak czasem zrozumieć na czym polega błąd i to wszystko!

            Dopóki będę aktywnym uczestnikiem tego forum i dopóki klimat na tym forum nie zmieni się, będę bonił browaru.biz, bo jest nie tylko skarbnicą wiedzy, ale także miejscem skomasowanej, wśród sympatycznych ludzi, życzliwości!

            Powtórze jeszcze raz (bo już kiedyś na tym forum to pisałem):
            FORUM browar.biz TO NAJLEPSZE FORUM JAKIE SPOTKAŁEM W NECIE!!
            Poszukuję

            Comment


            • #7
              Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika Małażonka
              ... "Lubię piwo i chłopców, kto mnie chce"...
              Gdzie można znaleźć taką grupę forumowiczek?
              Poszukuję

              Comment


              • #8
                Ponieważ jest to teraz temat wałkowany wszędzie to odniosę się tylko do tego stwierdzenia.

                Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika remfire
                To co staremu uchodzi za żart , młodemu jest wytykane jako błąd .

                Mnie rodzice tak nauczyli, że jeśli kogoś osobiście nie znasz, to z niego nie żartuj, bo możesz go urazić a czasem może skonczyć się taki zart np. rozwodem.
                Wiedząc jak kto i na co reaguje wiesz na ile sobie możesz pozwolić. I to są teżarty jak Ty to określasz starych.
                Często niektórzy (wg Ciebie młodzi) nie znają umiaru i .............. .

                Jak ja idę w nowe towarzystwo, nie smieję się z gospodarzy i innych do czasu, gdy ich DOBRZE nie poznam i nie stwierdzę, że można.
                Nie wiem, czy dość jasno się wyraziłem, ale to nie jest wg mnie podział na starych i nowych, tylko jeżeli już na tych co się znają i nie znają a do tego nie zawsze mają wyczucie co wypada a co nie.
                Wspieraj swój Browar! Stań się Premium - Użytkownikiem!
                znasz kaszubskie jeziora?- www.stanicacharzykowy.pl

                Comment


                • #9
                  Co racja, to racja!
                  Last edited by Małażonka; 30-01-2006, 23:06.

                  Comment


                  • #10
                    Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika Bombadil13
                    Gdzie można znaleźć taką grupę forumowiczek?
                    A były tu takie fajne temaciki Madzi, Radzi, czy jakoś tam (zaraz mogę Ci poszukać - skoro Ci zależy ) I nawet były fajne. Jeśli były pojedyncze i nie ciągnęły się po parę stron...
                    Potem się znudziły - wszystkim.

                    Był tu także jeden młodzian, co żony na tym forum sobie szukał
                    Nie wiem, czy jeszcze się udziela, bo jakoś uciekły mi Jego losy

                    Comment


                    • #11
                      Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika mark33
                      Jeżeli ktoś naprawdę interesuje się piwowarstwem czy kolekcjonerstwem nie zrazi go kilka postów "mniej przyjemnych".
                      Ale może chodziłoby o to, żeby nie zrażać również tych, którzy jeszcze nie są pewni czy interesują się naprawdę.

                      Pewne lekceważenie "nowych" przez "elytę" jest bezspornym faktem, co do którego mam mieszane uczucia. Z jednej strony "starzy" zapewniają pewien (nieraz wysoki ) poziom forum, z drugiej jednak, jest ono miejscem dla osób w różny sposób zainteresowanych piwem (kolekcjonerów, piwowarów, smakoszy i sympatyków), jego wartością jest różnorodność, a nie polityczna poprawność, a osoby o innych poglądach np. na smak piw koncernowych, albo pszenicznych nie muszą być od razu "równane z ziemią", jeśli się nie zniechęcą do forum, być może pod jego wpływem same zrozumieją swój błąd i złożą samokrytykę . To wcale nie musi być szkoła przetrwania, ze jak ktoś przetrzyma złośliwe komentarze, to się zahartuje i potem będzie lepszym forumowiczem.

                      Comment


                      • #12
                        Od jakiegoś czasu mam wrażenie że następuje swego rodzaju podział na „starych” i „młodych” . Nowy forumowicz bardzo często jest traktowany w zupełnie inny sposób niż stary. To co staremu uchodzi za żart , młodemu jest wytykane jako błąd . Jeśli nowy nieświadomie popełni błąd , albo nie wie czegoś , co inni dawno wiedzą zostaje potraktowany w mało przyjemny sposób. Efekty są takie że po kilku postach ktoś przestaje odwiedzać browar.biz , a chyba nie o to nam wszystkim chodzi.
                        tak jest na większości for, akurat tutaj sie z tym nie spotkałem jako ten "młody"

                        niektórzy tylko czasem zapominają, że wszyscy zaczynaliśmy od żywców, warek, lechów itp
                        Z INNEJ BECZKI

                        www.fotopolska.eu

                        Comment


                        • #13
                          Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika kibi
                          Ale może chodziłoby o to, żeby nie zrażać również tych, którzy jeszcze nie są pewni czy interesują się naprawdę.

                          Pewne lekceważenie "nowych" przez "elytę" jest bezspornym faktem, co do którego mam mieszane uczucia. Z jednej strony "starzy" zapewniają pewien (nieraz wysoki ) poziom forum, z drugiej jednak, jest ono miejscem dla osób w różny sposób zainteresowanych piwem (kolekcjonerów, piwowarów, smakoszy i sympatyków), jego wartością jest różnorodność, a nie polityczna poprawność, a osoby o innych poglądach np. na smak piw koncernowych, albo pszenicznych nie muszą być od razu "równane z ziemią", jeśli się nie zniechęcą do forum, być może pod jego wpływem same zrozumieją swój błąd i złożą samokrytykę . To wcale nie musi być szkoła przetrwania, ze jak ktoś przetrzyma złośliwe komentarze, to się zahartuje i potem będzie lepszym forumowiczem.
                          Czy naprawde to jest aż taką trauma bycie na forum?

                          Również elita jest upominana przez inną elitę (przykład Twojego postu na temat Pilsa i reakcja ARTa) i nie tylko (nie pamietam co to był za temat, ale dotyczył picia piw koncernowych i jeden forumowicz upominał drugiego- baaaardzo zasłuzonego i prosił o wiecej tolerancji)

                          Ja chyba jestem jednak NOWY i przyznaję szczerze, że nie spotkało mnie tu nic co mogłoby mnie zniechęcić do forum. Jest mi czasami głupio jak wiem mniej niz inny, ale to już mój problem i sam muszę sobie z tym radzić, a nie uciekać z forum, a poza tym nie spotkałem się z jakimiś drastycznymi formami wywyższania się. A jak się ze mnie ktoś śmieje... to dobrze... też się smieję... z siebie także trzeba umieć.
                          Poszukuję

                          Comment


                          • #14
                            Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika Sokół83
                            niektórzy tylko czasem zapominają, że wszyscy zaczynaliśmy od żywców, warek, lechów itp
                            nie wszyscy, nie wszyscy...
                            Poszukuję

                            Comment


                            • #15
                              Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika Bombadil13
                              Czy naprawde to jest aż taką trauma bycie na forum?
                              Dla mnie akurat nie jest , ale sam fakt, że jedni zasłużeni forumowicze proszą innych,nie mniej zasłużonych, o więcej tolerancji świadczy o tym, ze coś jest na rzeczy.

                              Comment

                              Working...
                              X