Wspieraj BroBiz! BrowarBiz utrzymuje się z dobrowolnych datków PremiumUżytkowników.
Do absolutne podstawowego działania serwisu niezbędnych jest 100 wspierających osób.
Żeby go móc rozwijać - potrzeba 300+ wspierających.
Dodaj swoją cegiełkę teraz!
Nieustające wsparcie daje nam sklep piwowarski Centrum Piwowarstwa pokrywając resztę brakujących talarów - zapraszamy na zakupy!

Muzyka przy piwku

Collapse
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts
  • Cez
    Major Piwnych Rewolucji
    • 2003.01
    • 1789

    #3856
    Żą spać nie mogłeś?
    Masz stare niepotrzebne rzeczy, to napisz.

    Comment

    • żąleną
      D(r)u(c)h nieuchwytny
      • 2002.01
      • 13239

      #3857
      Mogłem, miałem i powinienem był, ale co robić, jak tak dobrze żarło.

      Comment

      • żąleną
        D(r)u(c)h nieuchwytny
        • 2002.01
        • 13239

        #3858
        A oto jedna miła Francuzka w ichniejszym talent szoł. Kawał głosu, szacun.

        Comment

        • KajusAnt
          D(r)u(c)h nieuchwytny
          • 2013.02
          • 347

          #3859
          Ile to już czasu minęło?

          Comment

          • żąleną
            D(r)u(c)h nieuchwytny
            • 2002.01
            • 13239

            #3860
            Zdarzało mi się wrzucać do walkmena kasety Joy Division w czasach studenckich, ale jakoś nigdy się bardziej nie wciągnąłem, nawet gdy miałem kilkuletni czas odejścia od mocnych brzmień. Który minął chyba bezpowrotnie.

            Ciąg dalszy przeróbek:

            Angel of Death http://www.youtube.com/watch?v=f3RLCFUfBtU

            Smells Like Teen Spirit http://www.youtube.com/watch?v=isUxbqGJTpM

            Comment

            • tomolek
              Major Piwnych Rewolucji
              • 2006.05
              • 1752

              #3861
              Zaraz koło Twojego linka znalazłem:

              www.ohbeautifulbeer.com

              www.mateuszdrozdowski.pl

              „Kwaśny Edi herbu Koreb”

              Comment

              • żąleną
                D(r)u(c)h nieuchwytny
                • 2002.01
                • 13239

                #3862
                Szybkie ma ręce. Ilu takich wymiataczy pozostałoby anonimowych, gdyby nie sieć?

                A teraz coś z zupełnie innej beczki.

                Comment

                • JAckson
                  Pułkownik Chmielowy Ekspert
                  🍼🍼
                  • 2004.05
                  • 6123

                  #3863
                  Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika żąleną
                  Zdarzało mi się wrzucać do walkmena kasety Joy Division w czasach studenckich, ale jakoś nigdy się bardziej nie wciągnąłem, nawet gdy miałem kilkuletni czas odejścia od mocnych brzmień. Który minął chyba bezpowrotnie.
                  Mialem podobne odejscie od ciężarów wypełniając ten czas the Police i Stingiem. Czas ten minął, ale death metalu juz rowniez już nie slucham.
                  MM961
                  4:-)

                  Comment

                  • tomolek
                    Major Piwnych Rewolucji
                    • 2006.05
                    • 1752

                    #3864
                    Akurat w Joy Division wg. mnie moc jest niesamowita...

                    A ja zawsze słuchałem przeróżnych rzeczy, czasem dość skrajnych. Może dla tego nie musiałem od niczego odpoczywać :]

                    Ani od Slayera ani od Sade, ani od Davisa ani od Bad Religion
                    www.ohbeautifulbeer.com

                    www.mateuszdrozdowski.pl

                    „Kwaśny Edi herbu Koreb”

                    Comment

                    • żąleną
                      D(r)u(c)h nieuchwytny
                      • 2002.01
                      • 13239

                      #3865
                      Deathu nigdy nie lubiłem, za mało to było dla mnie selektywne. Ostatecznym stadium ostrości brzmienia wciąż jest dla mnie Slayer, wszystko poza nim wydaje mi się sieczką (death, grind core itd.). Jedną z rzeczy, do których nie wróciłem, jest techno thrash (Mekong Delta, Death Angel), no i Scorpionsi , mój pierwszy krok na drodze do rocka po Michaelu Jacksonie (koniec podstawówki) i Depeche Mode (pierwsza licealna). Strasznie dużo nawiasów naćkałem, więc może jeszcze jeden (na zakończenie).

                      Comment

                      • tomolek
                        Major Piwnych Rewolucji
                        • 2006.05
                        • 1752

                        #3866
                        No to żeś późno zaczynał ja w drugiej klasie podstawówki z kolegą po kryjomu słuchałem Iron Maiden. Tak żeby nikt nie usłyszał bo nam starsi koledzy powiedzieli, że to czarna msza jest...
                        www.ohbeautifulbeer.com

                        www.mateuszdrozdowski.pl

                        „Kwaśny Edi herbu Koreb”

                        Comment

                        • salvit
                          Kapral Kuflowy Chlupacz
                          • 2010.12
                          • 81

                          #3867
                          Niedawno zmarł znakomity gitarzysta bluesowo-rockowej grupy Ten Years After : Alvin Lee. W 1968 roku po festiwalu w Woodstock został uznany najszybszym gitarzystą świata. Od 40 lat słucham Jego muzyki, często przy piwku.....Zostanie na zawsze w mojej duszy.

                          Comment

                          • tomolek
                            Major Piwnych Rewolucji
                            • 2006.05
                            • 1752

                            #3868
                            A teraz zmarł Jeff Hanneman, coś wywołaliśmy z tym Slayerem...
                            www.ohbeautifulbeer.com

                            www.mateuszdrozdowski.pl

                            „Kwaśny Edi herbu Koreb”

                            Comment

                            • JAckson
                              Pułkownik Chmielowy Ekspert
                              🍼🍼
                              • 2004.05
                              • 6123

                              #3869
                              Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika tomolek
                              A teraz zmarł Jeff Hanneman, coś wywołaliśmy z tym Slayerem...
                              Wszystko przez ugryzienie pająka. Mial facet pecha. Szkoda Slayera
                              MM961
                              4:-)

                              Comment

                              • iron
                                Pułkownik Chmielowy Ekspert
                                🍼🍼
                                • 2002.08
                                • 6775

                                #3870
                                No to dla mnie po Sleyerze - Hanneman już nie zagra, Lombardo wywalili...

                                Choć przyznam, że byłem sceptyczny, czy po tym ugryzieniu pająka i martwicy powięzi dojdzie do dawnej sprawności, ale nie sądziłem, że tak się to skończy

                                Pewnie gdyby dał sobie amputować rękę, to by żył, tyle, że co to by było za życie dla gitarzysty?
                                Ostatnia zmiana dokonana przez iron; 2013-05-03, 11:21.

                                Comment

                                Related Topics

                                Collapse

                                • pebejot
                                  Azerbejdżan, Baku, Parliament Ave, 8A, BeerBasha Restaurant
                                  pebejot
                                  W nowoczesnym centrum Baku przy jednej z głównych arterii od 2015 roku działa browar BeerBasha Restaurant.
                                  Jest to w zasadzie browar restauracyjny, ale skala produkcji jest duża.
                                  Oprócz piw rozlewanych na potrzeby tego lokalu, dystrybuują też do trzech innych bakijskich restauracji...
                                  2026-03-21, 08:04
                                • Ahumba
                                  Sopot, przy dworcu PKP, Avangarda
                                  Ahumba
                                  Wciągu lokali przy dworcu w miejscu, gdzie 2-3 lata temu była Pinta Sopot otwarty jest pub Avangarda. 4 nalewaki rotacyjne i trochę piw butelkowych. Przy wejściu wygląda jakby to był pub browaru Cieszyn. Dzisiaj lanego Cieszyna nie było. Zamiast tego można było napić się Pan i Pani, Rowing...
                                  2025-02-06, 21:51
                                • anteks
                                  2026.10.10-11 - WĄSOWO - Wąsowo Fest - W Rytmie Wielkopolskiej Wsi
                                  anteks
                                  10-11.10.2026 Wąsowo Fest w rytmie wielkopolskiej wsi
                                  Jesień zaczynamy od ważnej zmiany. Nasza impreza zmienia nazwę na Wąsowo Fest – W Rytmie Wielkopolskiej Wsi . To nie jest tylko nowy szyld. Chcemy, żeby nazwa lepiej oddawała to, co od początku najbardziej nas w tej imprezie cieszy: jesień...
                                  Start
                                  2026-10-10 14:00
                                  Koniec
                                  2026-10-11 17:00
                                  Adres
                                  Wąsowo Poznańska 2
                                  2026-09-12, 12:41
                                • heckler
                                  Czechy, Krompach, Krompach 48, Pivovar Krompach
                                  heckler
                                  Krompach to malownicza miejscowość w Górach Łużyckich, tuż przy granicy z Niemcami. Historia miejscowości sięga roku 1391, a pierwotnie była to osada handlowa.
                                  Dziś Krompach jest popularnym obszarem rekreacyjnym z dominującą nieopodal górą Hvozdem i wieżą widokową na górze Hochwald....
                                  2026-10-15, 07:12
                                • pebejot
                                  USA, Arizona, Williams, 141 W Railroad Ave, Historic Brewing Barrel House
                                  pebejot
                                  Williams to małe senne miasteczko w Arizonie, przy legendarnej Route 66 ze stacją kolejową, przez którą regularne pociągi Amtrak przejeżdżają bez zatrzymania, ale zaczynają tu bieg pociągi turystyczne, zabierające turystów nad Wielki Kanion.
                                  Samo miasteczko to obrazek jak z westernu....
                                  2026-05-24, 23:35
                                • Loading...
                                • Koniec listy.
                                Przetwarzanie...