Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika skandal
Czy dalej nie ma wrześniowych turnusów? Chyba robiłem kurs w ostatnim roku kiedy we wrześniu się jeszcze odbywał (1992). Przed Betlejemką można było lepić bałwana, przez dupówę i śnieg nie wyrobiliśmy limitu dni wspinaczkowych i musiałem dorabiać 2 lata później. W Moku na drodze Świerza na Mięguszu w ataku śnieżycy zginął wtedy instruktor Jurek Hirszowski z trójką kursantów, nasi instruktorzy z Betlejemki też brali udział w akcji.
Parę dni później my (kursanci) pomagaliśmy znosić lekko potłuczonych i połamanych ludzi co zjechali z deską śnieżną spod Świnickiej Przełęczy. Hmmm kurs z atrakcjami mieliśmy
Od 1993 już nie było wrześniowych turnusów.

Ja tego nie kupuję !
Tak samo trzeba się posiłkować skałą oraz elementami wyposażenia ferraty (np. drabiny i stopnie)
Jakieś takie typowo polskie to myślenie "mi sie należy" za darmo oczywiście...
z dojazdem ,żarciem ,zabawami dla dzieci i do tego ścisk był podobno nisamowity)
Leave a comment: