Ogłoszenie

Collapse
No announcement yet.

Zamkowy, Mastne Brackie

Collapse
X
 
  • Filtruj
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts

  • Piwoteka
    replied
    Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika Pancernik Wyświetlenie odpowiedzi
    To fakt, muszę przyznać, że w ciągu ostatnich kilku dni "rozpiłem się" w Mastnym (Liga Światowa, Mundial...) i cały czas ten metal czuję, ale przeszkadza mi chyba mniej...
    Jak trzeci raz próbowałem to już ten metaliczny smak gdzieś zniknął - i zaznaczam, że to nie było tego samego dnia co pierwsze dwa Może trzeba trafić na odpowiednią butelkę?
    Pomijając metal (choć muzycznie bardzo lubię) to piwo najbardziej kojarzy mi się ze stylem ale lub alt. Choć chyba bardziej z tym pierwszym.

    Leave a comment:


  • Pancernik
    replied
    Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika YouPeter Wyświetlenie odpowiedzi
    Przy pierwszym łyku oczywiście czuć delikatnie metal jednak mi to nie przeszkadza, a w klasycznym Brackim, które należy do piw pitych prze zemnie najczęściej już praktycznie przestałem zwracać na to uwagę.
    To fakt, muszę przyznać, że w ciągu ostatnich kilku dni "rozpiłem się" w Mastnym (Liga Światowa, Mundial...) i cały czas ten metal czuję, ale przeszkadza mi chyba mniej...

    Leave a comment:


  • YouPeter
    replied
    Ocena z ARTomatu

    Kolor: Ciemno złoty, z odcieniem pomarańczowym. [4.5]
    Piana: Biało-szarawa, średniej gęstości. Trudna do uzyskania przy nalewaniu i utrzymująca się tylko kilka minut. [3]
    Zapach: Początkowo na pierwszy plan wysuwa się słód pszeniczny lecz w miarę jak piwo staje się coraz cieplejsze do głosu dochodzi słód jęczmienny i karmelowy. Zapach średnio intensywny ale przyjemny. [4]
    Smak: Przy pierwszym łyku oczywiście czuć delikatnie metal jednak mi to nie przeszkadza, a w klasycznym Brackim, które należy do piw pitych prze zemnie najczęściej już praktycznie przestałem zwracać na to uwagę. Z klasycznych smaków dominuje pszenica później słód jęczmienny. Karmel wyczuwalny w zapachu w smaku raczej nie obecny. Piwu brakuje trochę pełności smaku oraz mocniejszej goryczki. [3.5]
    Wysycenie: Średnie. [4]
    Opakowanie: Etykieta najwyższej jakości. Stonowana z wyeksponowaną nazwą piwa. Wszystkie interesujące konsumenta informacje są podane na kontretykiecie. Jedyny minus to brak dedykowanego kapsla. [5]
    Uwagi: Piwo nie najgorsze, poprawne jednak mnie za bardzo nie przekonało. Chyba nie przepadam za hybrydami typu Warnijskie czy też Mastne. Wolę klasyczne piwa, w których dominuje jeden charakterystyczny smak.

    Moja ocena: [3.775]
    Last edited by YouPeter; 11-07-2010, 19:23.

    Leave a comment:


  • Pancernik
    replied
    Ocena z ARTomatu

    Kolor: Piękny, bursztynowy, kojarzy mi się z piwami mocniejszymi, a może i z altami... [4.5]
    Piana: Spora, gruba, tzn. robi mięsiste wrażenie, kremowa, opada powoli. [4.5]
    Zapach: Słodowy, nuta chleba, lekkie zapachy winno-owocowe, smacznie rokuje . [4]
    Smak: No, k..., metal. Ale nie rockowy, tylko taki bardziej złomiasty, przyrdzewiały... Jak w otwartej dzień wcześniej konserwie z makrelą w pomidorach. Szkoda, bo pod metalem jest słód wzbogacony lekko chropawą goryczką. [3]
    Wysycenie: Wysokie, szczypie (metalicznie) w język. Chyba za wysokie. [3]
    Opakowanie: Ładne czytelne wzornictwo, nawiązujące do BKD. Motywy Starego Cieszyna i zamku. Mnie też brakuje info o górnej fermentacji. Za to duży "plus ujemny". Ale jest wszystko inne i ładny kapsel browaru. [3.5]
    Uwagi: Ech, gdyby nie ten metal... A może trzeba je sprzedawać jedynie w puszkach i zwalać na opakowanie?
    Poważniej - piwo z pomysłem przez duże "pe", i z takim samym potencjałem. Tylko metal trzeba zrobić przez maluśkie "em"...

    Moja ocena: [3.6]

    Leave a comment:


  • Papuz
    replied
    Ocena z ARTomatu

    Kolor: Bursztynowo-rudy, klarowny, bardzo ładna barwa. [5]
    Piana: Początkowo wysoka drobnoziarnista, po chwili dziurawieje i pozostaje w postaci kożuszka, oblepia ścianki. Troszkę się zawiodłem w porównaniu do wersji lanej tam pianka stała zdecydowanie dłużej. [4]
    Zapach: Intensywny, dominują słody z czego pszeniczny na wierzchu, potem karmelowy i pilzeński. [4.5]
    Smak: Piwo jest naprawdę treściwe. W pierwszej fazie może nawet troszkę "płaskie", ale potem zaczyna się euforia, w postaci słodów, podobnie jak w zapachu najpierw pszeniczny potem karmelowy, pilzeński a na końcu delikatna goryczka chmielowa. Można wyczuć lekki posmak żelaza ale dla mnie to znak rozpoznawczy browaru zamkowego. Piwo długo pozostawia swój smak w ustach. [4.5]
    Wysycenie: Poprawne, piwo szczypie w język. [4]
    Opakowanie: Piękna beżowa kolorystyka przypominająca pszeniczniaki kontrastująca z dużym zielonym napisem co ułatwia identyfikację na półce. Wszystkie informacje na etykiecie. Piękny kapsel identyczny z kapslem od Koźlaka Dubeltowego. [5]
    Uwagi: Piwo bardzo poprawne i udane, ale lane jest jeszcze lepsze. Gdyby ktoś nie wiedział to poza Cieszynem i Żywcem można je dostać w Wiśle w karczmie "Ondraszkowa Izba".

    Moja ocena: [4.475]

    Leave a comment:


  • Cannabee776i99
    replied
    Też bym na czwórkę ocenił - solidne piwo, ale bez specjalnych zachwytów. Na plus na pewno piękna piana i sporo chmielu, co rzadkie w polskich piwach.

    Leave a comment:


  • TomX
    replied
    Ocena z ARTomatu

    Kolor: Głębokie złoto, naprawdę bardzo ładny. [5]
    Piana: Taka sobie. Ładna, zwarta, biała, ale niezbyt obfita i szybko opada. Lekko oblepia szkło i utrzymuje się w postaci puszystego dywanika. [3.5]
    Zapach: Intensywny, rześki, chmielowo - słodowy. Przypomina nawet moje piwa domowe Największy plus tego piwa. [4.5]
    Smak: Treściwe, ale trochę płaskie. Minimalna słodowość z odczuwalnym śladem słodów karmelowych, po niej fajna goryczka i ta metaliczność. Pojawiają się razem, potem metaliczność zanika a zostaje chmiel. Niemniej to żelazo bardzo silnie sie manifestuje i psuje ogólny efekt.

    Pod koniec szklanki, po ogrzaniu, metaliczność zmniejsza swoją intensywność a pojawia się wyraźna słodowość i lekkie smaczki górnofermentacyjne. To piwo zyskuje wraz ze wzrostem temperatury. [3.5]
    Wysycenie: Coś mi nie leży - szczypie w podniebienia, a mimo to piwo sprawia wrażenie oleistego... Cóż, chyba takie było założenie. [4]
    Opakowanie: Naprawdę ładne, pełne informacje o piwie - nawet rodzaje użytych słodów. Kapsel to mistrzostwo świata. [5]
    Uwagi: Nie zachwyciło mnie, ale wybija sie ponad przeciętną. W sumie dobre, a gdyby nie ta metaliczność to byłoby już bardzo dobre. Zdecydowanie krok w dobrym kierunku ze strony GŻ i to się chwali.

    Moja ocena: [4.025]

    Leave a comment:


  • leona
    replied
    Dla mnie średnio świadomy piwosz to taki, który szuka czegoś nowego, próbuje różnych browarów ale nie do końca ogarnia górno- i dolnofermentacyjne sprawy. Dla niego Górniakiem jest pszenica i szlus. Piszę na przykładzie kolegów, których nie mogę nazwać dyletantami ale Kama Sutra im smakowała jako piwo a nie w kategorii górniak.

    Dalej nie będę brnął bo wiadomo, że każdy kto tutaj napisał więcej niż kilkadziesiąt postów czy śledzi browar.biz od kilku lat, nie jest do końca normalny. Patrząc przez pryzmat szklanki z tyskaczem

    Leave a comment:


  • delvish
    replied
    Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika leona Wyświetlenie odpowiedzi
    Niestety obawiam się czy w tej cenie (4,20 zł) jest jakąkolwiek alternatywną ofertą dla (nawet) średnio świadomego piwosza?
    Ja myślę, że przy aktualnym stanie rynku polskich piw górnofermentacyjnych, pomijając pszeniczne, Mastne może być, dla świadomego piwosza, jedynym sensownym wyborem. Niemniej jednak, jeśli wiesz o jakichś smacznych, polskich, "górniakach" to proszę, podziel się tą wiedzą
    Last edited by delvish; 05-07-2010, 16:22.

    Leave a comment:


  • leona
    replied
    Ocena z ARTomatu

    Kolor: Głęboki, bursztynowy [5]
    Piana: Kolor ecru. Drobniutka, zbita i wysoka. Utrzymuje się do końca w postaci kożuszka a na ściankach szklanki zostawia solidne ślady [5]
    Zapach: Niezbyt intensywny ale dają się wyczuć nuty owocowe i karmelowe oraz nieco chmielu. Tuż po nalaniu doszedł mnie aromat jakby mineralny ale z siarkową przewagą [4]
    Smak: Na czoło wybija się metal A wszystko co potem nie jest na tyle intensywne, żeby pierwsze wrażenia zatrzeć. Nie mniej jest i słodowość, i niezła goryczka. Jak na 13tke pije się bardzo gładko [4]
    Wysycenie: Pracuje cały czas a bąble wychodzą nosem. Moim zdaniem za duże, nawet o połowę mniejsze by wystarczyło [3.5]
    Opakowanie: Etykieta nie podoba mi się. Nic nie przekazuje i nie wnosi ale doceniam wszelkie informacje, włącznie z zasygnalizowaniem zasypu ale dlaczego nie ma informacji o górnej fermentacji? Moim zdaniem to jest taki ewenement, że trzeba się tym chwalić a jeśli ktoś uznał inaczej - to minus [4]
    Uwagi: Bardzo dobre, nieokreślone stylowo piwo górnej fermentacji choć mi najbardziej kojarzyło się z altem. Wypiłem ze smakiem. Niestety obawiam się czy w tej cenie (4,20 zł) jest jakąkolwiek alternatywną ofertą dla (nawet) średnio świadomego piwosza?
    Jedną butelkę stawiam w piwnicy, zobaczymy co "powie" za pół roku.

    Moja ocena: [4.125]

    Leave a comment:


  • chitos
    replied
    Chyba będę zmuszony spróbować jeszcze raz tego piwa, by sprawdzić czym tak na prawdę jest to co ja uważałem za smak i zapach słodu palonego.

    Leave a comment:


  • e-prezes
    replied
    Zacne piwo z ciekawą aromą, ale na bank nie od słodu palonego

    Leave a comment:


  • delvish
    replied
    Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika chitos Wyświetlenie odpowiedzi
    Wyczuć można słód palony, goździki oraz słabszy chmiel.
    Smak to mieszanka słodu palonego oraz chmielu.
    Palonego? Kolega raczy żartować.

    Leave a comment:


  • chitos
    replied
    Ocena z ARTomatu

    Kolor: Bursztynowy, klarowny. [5]
    Piana: Drobnopęcherzykowa, utrzymuje się do końca centymetrowa warstwa. [4]
    Zapach: Wyczuć można słód palony, goździki oraz słabszy chmiel. [4]
    Smak: Smak to mieszanka słodu palonego oraz chmielu. Może nie zwala z nóg ale pije się w miarę przyjemnie. Posmak metalu dość słaby. [3.5]
    Wysycenie: Cały czas w kuflu, nie przeszkadza w piciu. [4]
    Opakowanie: Bardzo ładna etykieta, wszystkie dane podane nawet skład. Teraz czekam jeszcze na zmianę etykiety w Brackim aby pasowała do wzoru etykiet z BKD i Mastnego. [5]
    Uwagi: Piwo warte uwagi, tylko czekać aż uda im się zwalczyć ten metaliczny posmak a będzie dobrze.

    Moja ocena: [3.9]

    Leave a comment:


  • jacer
    replied
    Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika Marusia Wyświetlenie odpowiedzi
    Piwko Mastne próbowałam podczas jego premiery w Cieszynie - podane lodowate, aż zęby zgrzytały,
    No patrz, to pilismy z innego kranu. Moje miało dobrą temperature.

    Leave a comment:

Working...
X