Wspieraj BroBiz! BrowarBiz utrzymuje się z dobrowolnych datków PremiumUżytkowników.
Do absolutne podstawowego działania serwisu niezbędnych jest 100 wspierających osób.
Żeby go móc rozwijać - potrzeba 300+ wspierających.
Dodaj swoją cegiełkę teraz!
Nieustające wsparcie daje nam sklep piwowarski Centrum Piwowarstwa pokrywając resztę brakujących talarów - zapraszamy na zakupy!

Śródmieście, Twarda 42, Chmielarnia

Collapse
X
 
  • Czas
  • Pokaż
Clear All
new posts

  • warzechow
    replied
    W temacie mopa – nie wdając się w szczegóły trudności poruszania się w tłoku ( skądinąd troszkę słuszne ) – staramy się wyciagac wnioski z takich sytuacji i poprawiac tzw jakość osługi

    W tamacie piłkarzyków – ot, zwykła sonda, a tyle żaru w Waszych postach. Powiem szczerze, że piłkarzyki dojrzewają w Naszych głowach intensywnej niż banalna szatnia. Aby rozwiać obawy frakcji Purcowej – piłkarzyki planowane są w oddzielnym pomieszczeniu przed wejsciem do głównej sali, bez wpływu moim zdaniem na jej atmosferę.

    W temacie warsztatów kulinarnych – drugie już za nami ( pakora ), kolejny planowany temat to pierożki mo-mo. Jeszcze nie wiem, kiedy dokładnie je zorganizujemy, natomiast na bank zmieni się sposób zapisów na bardziej mobilizujący do przyjścia. Lubię wprawdzie kameralne warsztaty, ale nie lubię jak ¾ zapisanych osób blokuje miejsca i nie przychodzi

    W temacie dostaw jedzenia - mam już 2 strefy - mniejsza bezpłatnia, druga obejmujaca spory obszar po tej stronie Wisły za piątaka. Szczegóły wkrótce na fejsie i nowych, drukowanych własnie ulotkach.

    Leave a comment:


  • Pancernik
    replied
    A u was biją murzynów!

    W dzisiejszych czasach krytykę obsługi (nie tylko w Chmielarni, u kosmetyczki i u szewca też) należy przyjąć, przyznać się do błędu (myli się każdy) i pracować nad poprawą. Pod warunkiem, oczywiście, że krytyka jest słuszna. Wasze

    Leave a comment:


  • m-ajkel
    replied
    A co ma "podbieranie"krzeseł do rozlania piwa?

    Leave a comment:


  • Ivy
    replied
    Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika tfur
    natomiast przydarzyło mi się w chmielarni coś zastanawiającego
    na wstępie libacji kolega rozlał piwo, trzeźwy był zresztą jak szpak
    udał się zatem do kelnerki, powiedział, co i jak, dostał trochę papieru
    szklanka była cała, więc przetarliśmy stół i czekaliśmy, aż obsługa usunie
    rozlewająca się nam u stóp kałużę. jakież było nasze zdziwienie, kiedy pani
    kelnerka położyła nam tylko na stole zwitek papieru i bez jednego słowa odeszła
    poczekaliśmy krótką chwilę na rozwój wydarzeń i wreszcie ogarnęliśmy sytuację sami
    zresztą efekt był połowiczny, bo papieru było za mało. jego mokra sterta zaległa pod stołem
    czyżby to była jakaś nowa świecka tradycja, nakazująca klientom samodzielne sprzątanie lokalu?

    A podbieranie krzeseł ze wszystkich stolików w lokalu (bo zamiast np.10 osób przychodzi 20) to jest tradycja? Poza tym przy takiej ilości osób przy stoliku ciężko było przejść do łazienki a co dopiero kelnerce z mopem podejść do stolika. Trochę wyrozumiałości i luzu polecam

    Leave a comment:


  • Mason
    replied
    Poniedziałkowe menu piwne:

    01. Majer Ciemne 10/7/5
    02. Ciechan Lagerowe 6/4/3
    03. Duchesse de Bourgogne 22/15/11
    04. Tucher Weizen 9/7/5
    05. Lindemans Kriek 16/11/8
    06. Schlenkerla Marzen 10/7/5

    07. Moor Revival 16/11/8
    08. Plan-T 10/7/5
    09. Birra Amiata Marsilia 19/13/10
    10. Czarna Wołga 10/7/5
    11. Nutcracker 10/7/5
    12. Pacific 10/7/5

    13. Koniec Świata 12/8/6
    14. Żywiec Porter 10/7/5
    15. St. Bernardus ABT 12 20/14/10
    16. Red Willow Ageless 18/12/9

    Leave a comment:


  • tfur
    replied
    to żaden despekt dla mnie
    to brak możliwości ze strony klienta
    i brak zainteresowania ze strony obsługi
    po naszym prowizorycznym sprzątaniu
    na pewno trzeba było zmyć podłogę ponownie
    sądzę, że to jednak należy do obowiązków personelu

    Leave a comment:


  • gwzd
    replied
    Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika tfur
    czyżby to była jakaś nowa świecka tradycja, nakazująca klientom samodzielne sprzątanie lokalu?
    Jak się samemu porozlewało to korona z głowy nie spadnie od posprzątania. Nie widzę nic złego w zachowaniu obsługi.

    Leave a comment:


  • tfur
    replied
    jeśli chodzi o mnie, to piłkarzyki mogą stać w szatni
    koncernowy pochówek w posadzce mnie się nie podoba
    ale też w niczym mi nie przeszkadza, zastrzeżeń nie mam
    natomiast zamawianie kolejnych piw w objętości ćwiarteczki
    to dla mnie nieustająca frajda i sposób na próbowanie różności
    natomiast przydarzyło mi się w chmielarni coś zastanawiającego
    na wstępie libacji kolega rozlał piwo, trzeźwy był zresztą jak szpak
    udał się zatem do kelnerki, powiedział, co i jak, dostał trochę papieru
    szklanka była cała, więc przetarliśmy stół i czekaliśmy, aż obsługa usunie
    rozlewająca się nam u stóp kałużę. jakież było nasze zdziwienie, kiedy pani
    kelnerka położyła nam tylko na stole zwitek papieru i bez jednego słowa odeszła
    poczekaliśmy krótką chwilę na rozwój wydarzeń i wreszcie ogarnęliśmy sytuację sami
    zresztą efekt był połowiczny, bo papieru było za mało. jego mokra sterta zaległa pod stołem
    czyżby to była jakaś nowa świecka tradycja, nakazująca klientom samodzielne sprzątanie lokalu?

    Leave a comment:


  • Antylop
    replied
    W Lechii grają piłkarze, choć polska piłka nożna to porażka, a mi chodziło o piłkarzyki

    Leave a comment:


  • emes
    replied
    Może przyjdą jacyś piłkarze Lechii do Pułapki

    Leave a comment:


  • Antylop
    replied
    To kiedy w "Pułapce" pojawią się piłkarzyki ?

    Leave a comment:


  • fuliano
    replied
    Piłkarzyków jakoś nie trawię, ale bilard albo chociażby lotki już by mi pasowały

    Leave a comment:


  • Pendragon
    replied
    No to będziemy mieć piłkarzyki w Pułapce...

    Leave a comment:


  • dreads
    replied
    Pierwotnie zamieszczone przez Użytkownika purc
    Czy ktoś kiedyś widział piłkarzyki i temu podobne w poważnych pubach na Zachodzie? Tam się degustuje i rozmawia - i nie ma żadnej cholernej muzyki. Jeśli macie ambicję być poważnym pubem , to proszę się do tego dostosować.
    Uwielbiam piłkarzyki i grałem w nie w wielu niemieckich knajpach. Nie były to co prawda puby z trzydziestoma kranami, więc nie wiem, czy mogą być uznane za "poważne puby na Zachodzie", ale daleko im było do spelun.

    Moim zdaniem pomysł z piłkarzykami jest rewelacyjny, a nawet trochę (tu dodam chyba nieco do pieca) ... hipsterski

    Leave a comment:


  • iron
    replied
    Zamiast szatni i piłkarzyków - sala z bilardem i możliwością palenia - no bo musi być jak w filmie:
    "- Sala bilardowa, Paniczu - juz napalone"
    Ostatnia zmiana dokonana przez iron; 2013-09-26, 10:34.

    Leave a comment:

Related Topics

Collapse

Przetwarzanie...